22 lutego 2012

Kate w Oksfordzie


We wtorek Kate spędziła dzień w Oksfordzie, w dwóch szkołach podstawowych, w ramach swojego patronatu nad fundacją "The Art Room". Fundacja ma na celu pracę z dziećmi, aby uwrażliwić je na sztukę. Świetny wybór dla Kate, która jest przecież historykiem sztuki!


Dzieci, które oczekiwały na Kate, śpiewały: " Przyjedzie w dużej limuzynie, przyjedzie..." 

Kate otrzymała wiele kwiatów i laurek od uczniów.
Kate otrzymała też maskotkę-pieska i powiedziała, że nazwie go Lupo, czyli po swoim cocker spanielu! Lupo' to łacińska nazwa wilka.


Kate malowała z dziećmi obrazki, pomagała im w zadaniach. Dostała też fartuszek z napisem "Miss Catherine".


 Tutaj Kate stoi na macie, na której napisane są wszystkie rodzime języki uczniów tej szkoły.


Kate ubrudziła się farbą ;)


Potem Kate pojechała do kolejnej szkoły. Została zaproszona do dyskusji okrągłego stołu do rozmowy o terapii sztuką.


William nadal jest na odległych Falklandach. Wiecie, że to bardzo niebezpieczny teren? W 1982 odbyła sie Bitwa o Falklandy, w której brał udział m.in Książę Andrzej. Jej przyczyną było zajęcie Falklandów, czyli Wysp należących do Wielkiej Brytanii przez Argentynę. Wielka Brytania wygrała, ale Argentyna nadal chce odzyskać wyspy. 
William zapewne bardzo tęskni za Kate, to naprawdę długa rozłąka, ale zapewne jeszcze bardziej wzmocni ich związek.


Sukienka Kate znowu kojarzy mi się z latami 50. Została zaprojektowana przez Orla Kiely. Marka oferuje także odzież, torebki, akcesoria i perfumy. 


W tych ślicznych botkach Kate pojawiła się już w zeszłym roku.

Kate wyglądała pięknie i zapewne jeszcze nie raz założy tę sukienkę :)

8 komentarzy:

  1. Jak zawsze stylowo:) W Oksfordzie musi być ciepło, Kate w samej sukience.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie o tym samym pomyślałam. Nawet im zazdroszczę, bo mam już trochę dość tego śniegu. A imieniu czytałam wczoraj, ale nawet ładne xd

      Usuń
    2. Witam, potrzebuję PILNIE skontaktować się z właścicielką bloga :) uwielbiam Twój blog, już niewiarygodnie mi pomógł ale mam jeszcze ogromny interes do Ciebie. Gdybyś mogła tajemnicza blogerko :) podać jakiś namiar do Ciebie choćby mailowy czy gg była bym niezmiernie wdzięczna. Dodam Tylko ze sprawa dotyczy mojej przyszłości...

      Usuń
  2. Pisz, pisz ;D
    m.zett@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie:) kolejne zdjęcia. Dzięki:)

    OdpowiedzUsuń
  4. W ostatnim numerze Na żywo z 23 lutego jest artykuł o tym jak Kate spędziła Walentynki. My już wiemy, ale są też ładne zdjęcia. Cieszę się, bo zbieram artykuły o księżnej i mam już ładną kolekcję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, w "Na żywo" ale w "Życiu na gorąco" ;D Poza tym, jest tam też od kilku tygodni cykl artykułów o Królowej Elżbiecie i rodzinie królewskiej ;)

      Usuń
  5. Przeglądam dużo czasopism i pomyliłam tytuły. Cykl o królowej Elżbiecie ciekawy polecam.

    OdpowiedzUsuń