12 listopada 2016

Kate, William i rodzina królewska na Festival of Remembrance


Dzisiejszego wieczoru księżna Kate i książę William wraz z rodziną królewską wzięli udział w Festival of Remembrance w słynnej hali koncertowej Royal Albert Hall -  dorocznym koncercie mającym upamiętnić tych, którzy stracili życie w konfliktach zbrojnych.

Jest to jedno z nielicznych oficjalnych wyjść, które rodzina Windsorów może odbyć wspólnie. Oprócz książęcej pary w loży królewskiej zasiadła królowa Elżbieta z mężem, księciem Filipem, książę Karol i księżna Camilla, książę Andrzej, książę Edward z żoną Sophie, księżniczka Anna z mężem, Tim'em Laurencem oraz kuzyni królowej - książę Gloucester, książę i księżna Kentu oraz księżniczka Alexandra. Kate i William drugi raz z rzędu uczestniczyli w koncercie.


W tym roku szczególny hołd oddawano żołnierzom poległym w Bitwie pod Sommą, której setna rocznica przypadła w tym roku. Kate i William brali udział w uroczystościach z nią związanych, które odbyły się na początku lipca we Francji.



Wśród artystów występujących dzisiejszego wieczoru dla rodziny królewskiej, żołnierzy, weteranów oraz ich rodzin - bilety na koncert nie są dostępne dla wszystkich - pojawił się duet Alfie Boe i Michael Ball. Pierwszy z nich zdradził niedawno w jednej z telewizji, że miał szczęście siedzieć obok Kate podczas pewnego przyjęcia weselnego. Kiedy przyniesiono danie główne - kotlety jagnięce - zauważył, że jego porcja jest trzy razy mniejsza od porcji księżnej. Księżna powiedziała, że danie jest dla niej troszkę za duże i uprzejmie zaproponowała zamianę.



Odpowiednim kolorem stroju na tę okazję jest czerń. Kate nie wybiera jej zbyt często, dlatego zawsze niecierpliwie czekam na wyjścia, gdzie jest ona prawie pewna.  Tym razem księżna postawiła na nowy, czarny płaszcz z delikatnym wzorem z jesiennej kolekcji Temperley - jednej ze swoich ulubionych marek.


Jutro w Wielkiej Brytanii będzie obchodzona Niedziela Pamięci. Możemy się spodziewać księżnej Kate oraz członków rodziny królewskiej podczas uroczystości przy londyńskim cenotafie.


5 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Czekamy na Ciebie :) Twój blog był pierwszym na jaki trafiłam odnośnie Kate. I bardzo chciałabym żeby wrócił na szczyt :) Brakuje mi notek wykonanych przez Ciebie.

      Usuń
    2. Oj autorka już chyba niestety poniosła niepowetowane straty :/ bo blog nie działa de facto już ponad pół roku. Nie piszę tego żeby CI dogryźć, ale niestety mam wrażenie, że zmarnowałaś wielki potencjał. Życzę CI aby udało Ci się go odbudować ;)

      Usuń
  2. Marto wchodzę na Twój blog i nie mogę się doczekać kiedy wrócisz z "normalną" częstotliwością. Brakuje mi Twoich wpisów o Kate... Nowinek, ciekawostek i wszystkiego. Pozdrawia Czytelniczka :)

    OdpowiedzUsuń