12 lutego 2015

Księżna Kate w Portsmouth


Dziś księżna Cambridge, jako patronka 1851 Trust odwiedziła jego siedzibę w Portsmouth, w hrabstwie Hampshire.


1851 Trust to organizacja, której Kate patronuje od października. 

Celem 1851 Trust jest inspirować i angażować nowe pokolenie w żeglowanie, zapewniając młodym ludziom edukację, zdobywanie umiejętności i trening[...]



 Na początku dzisiejszej wizyty, księżna obejrzała mural, stworzony przez podopiecznych fundacji i ... osobiście go skończyła!


Oto jej "dzieło": 


 Przy okazji Kate zdradziła, że George uwielbia malować : )
 
Następnie Kate spotkała się z młodzieżą, wolontariuszami, instruktorami. Zwiedziła siedzibę, sprawdziła wszystkie nowoczesne urządzenia, które służą nauce.


Nie obyło się bez prezentu dla George'a ; )

 
 Pierwsze oficjalne wyjście Kate związane z organizacją 1851 Trust miało miejsce w czerwcu zeszłego roku, zanim księżna stała się jej patronką. Na zdjęciu, obok Kate jest Sir Ben Ainslie - złoty medalista olimpijski, z którym spotkała się również dzisiaj.

Hello!

Kilka dni temu księżna wróciła z wakacji, które spędziła z najbliższymi na karaibskiej wyspie Mustique. Jest pięknie opalona i dodatkowo podkreśliła to jasnym płaszczem MaxMary. Co ciekawe, ten sam model nosiła księżniczka Eugenia podczas świąt Bożego Narodzenia.


E!Online
 Pod płaszczem księżna miała sukienkę z kolekcji Somerset by Alice Temperley z małymi... żaglówkami! Kosztowała 99 funtów i już po kilku godzinach została wyprzedana. 

Do całej stylizacji księżna dobrała szpilki Jimmy Choo, torebkę L.K Bennet, zegarek Cartiera i diamentowe kolczyki.

Zimbio

****************************************

We wtorek i środę księżna uczestniczyła w niezapowiedzianych spotkaniach. Pierwszego dnia odwiedziła Bethlem and Maudsley Hospital School w Beckenham w hrabstwie Kent, gdzie spotkała się z dziećmi z problemami psychicznymi. Tego dnia, prawdopodobnie po raz pierwszy,  uczyła się grać na ukulele. Następnego dnia, jako patronka Royal Foundation, wzięła udział w spotkaniu dotyczącym medycyny paliatywnej.

23 komentarze:

  1. ślicznie wyglądała, bardzo ładnie jest jej w takich jasnych kolorach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tylko bez sensu, że tak wyglądają ostatnimi czasu Twoje notki... jaki jest sens zamieszania zdania i jednego zdjęcia?
    Chyba straciłaś zapał do prowadzenia bloga i nie pisz tylko, że masz też inne rzeczy do roboty ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie blog jest nudny tylko Kate zaczęła być nudna ... . Kate pokazuje się raz na jakiś czas a jedyne co można o niej napisać to tylko jak wyglądała i w co była ubrana. Czy ubiór jest aż tak ważny. Kate pokazuje się mało, ukrywa dziecko . Najfajniejsza jest rodzina królewska ze Szwecji , oni zachowują się naturalnie, pokazują się często i ciągle coś robią ale to co robią widać ,że sprawia im radość. Pokazują swoje dzieci z którymi bywają w różnych miejscach i nie robią nikomu z tego powodu łaski. A Windsorowie cudują z tym dzieckiem , robią łaskę że w ogóle go pokazują. Nie zachowują się naturalnie, tylko tak jak by musieli coś od czasu do czasu zrobić aby ludzie nie mówili , że kompletnie nic nie robią . Ludzie się podniecają ,że Kate ładnie wyglądała, że miała ładną sukienkę ale nic po za tym. Dlatego nie dziwię się,że blogi na temat Kate zaczynają być nudne , bo Kate jest nudna i nie ma o niej już co nawet napisać po za oceną jej wyglądu i pisaniu o jej ciągłym zmęczeniu i ciągłych wakacjach aby odpoczęła ,bo tak ciężko dziewczę pracuje ... Szkoda ,bo zapowiadało się fajnie a tu okazuje się ,że Kate po za swoim wyglądem i zachodzeniem w ciąże,kolejnych pobytach na wakacjach nie ma już nic do zaoferowania . Może za parę lat sytuacja się zmieni ale przez najbliższych parę na 100% nie , może jeszcze zajdzie ze 2 razy w ciąże ... ale i to zacznie być mało interesujące. Szkoda ...

      Usuń
    2. sporo racji....Kate mało robi, może jak odchowa dzieci to zacznie więcej pracować ale kto to wie? Patrząc na przykład na Królową Letizię albo księżną Mary to widać że te kobiety ciężko pracują, być może Kate robi czasem rzeczy o których nie wiemy ale skoro ma czas na tyle wakacji, tak częste zakupy, tak intensywne uprawianie sportu, takie dbanie o siebie to wątpię że ma jeszcze czas żeby dużo pracować i jeżeli będzie tak nadal straci szacunek.....na samym lubieniu za urodę i byciu miłą długo nie pociągnie

      Usuń
    3. Z całym szacunkiem do księżnej Mary i królowej Letycji - one nie "pracują ciężko". Ale są w rodzinach królewskich, właściwie tyle samo czasu, od 2004 roku, mają już odchowane dzieci. Poza tym, Letycja jest królową, a Mary księżną koronną. I one też wyjeżdżają na wakacje, ferie, wychodzą na zakupy czy na miasto, więc nie wiem za bardzo o co Ci chodzi :)

      Usuń
    4. A ja wiem o co chodzi czytelniczce. Głównie o to, że jak twierdzisz one cyt. "nie pracują ciężko". Nie? Mary od samego początku, niedługo po ślubie zaczęła się angażować w różne akcje, objęła wiele patronatów, które z powodzeniem ma do dziś, urodziła 4 dzieci i podczas każdej ciąży prawie do rozwiązania była aktywna - poszukaj zdjęć chociażby z ciąży z Christianem czy Bellą. Ponadto co najmniej 3-4 podróże zagraniczne rocznie, wiele z mężem itp. A Kate? Sorry, ale pojawiają się głównie info, że jest wiecznie chora, czy źle się czuje, że niby opiekuje się synem a widać ją na zakupach. Owszem Mary i Letizia też na nie chodzą, ale ilość zdjęć z takich ich wyjść jest marna w porównaniu z ilością zdjęć Kate z łażenia po sklepach. Co z tego, że nie jest jeszcze Księżną - żoną bezpośredniego następcy? Przecież swoją popularność mogłaby przekuć na działalność a tak nie robi nic. Bo ile tych wyjść ma? Dobrze wiemy z rankingu. Ile robi Sophie?? Jej mąż nie jest następcą i nigdy nie będzie, a ona jest aktywna bardzo. Dlaczego Kate skoro ma takie problemy z ciążami - w sensie dolegliwości, nie zajmie się czymś z tym związanym? Mogłaby zainteresować się warunkami w służbie zdrowia, szpitalami a nie robi nic. Także uważam Marto, że nie masz tutaj racji. I owszem obie: Mary i Letizia wyjeżdżają, ale poza tymi wyjazdami - o których słyszymy i zawsze są mniej więcej w tym samym czasie i mam tu na myśli w przypadku Mary - Verbier, a Letizi - Majorkę, robią sporo. Kalendarz Marie Duśkiej jest już bardziej pełny niż "wielkiej" Kate.

      Usuń
    5. Mozna lubic Kate ale to nie oznacza że trzeba być wobec niej bezkrytycznym,dlatego ja widzę w tych narzekaniach sporo racji,nie każdy musi być pracoholikiem i nie każdy jest tak samo zaangażowany w oficjalne obowiązki i moim zdaniem Kate przodownikiem pracy nie zostanie,co nie oznacza że jej nie szanuję,nie podziwiam i nie ma wielu innych mocnych zalet bo z pewnościa ma tak jak wszyscy ludzie,a nikt nie jest idealny:-)

      Usuń
    6. Wiem, że się powtarzam, ale niektórym źle się wydaje, że można porównywać Kate do każdej innej członkini europejskich rodów. W swoich przykładach podajesz księżną i królową, które w czasie swoich ciąż były żonami bezpośrednich pretendentów do tronu. Więc wypadało im mieć nieco więcej obowiązków, tj. oficjalnych wyjść. Poza tym, nie są one dokładnie policzone, więc może Ci się tylko wydawać, że było ich więcej. A biorąc pod uwagę 'czasy teraźniejsze' to Letycję powinnaś porównywać do Królowej Elżbiety, a Mary do Camilli.
      Jeżeli już poruszyłaś temat podróży zagranicznych , to Kate w zeszłym roku zaliczyła jedną trzytygodniową, jedną trzy dniową, dwie jednodniowe i miałaby jedną dwudniową, gdyby nie ciąża. Zgadzam sie, że to pierwszy taki rok, ale jestem przekonana, że następne będą podobne. Poza tym, Kate właściwie dwa miesiące po ślubie pojechała w dwutygodniową zagraniczną podróż.
      Kate 'nie jest wiecznie chora' , była tylko dwa razy, dosyć poważnie, na początku ciąż.
      A to, że widać ją na zakupach - po pierwsze paparazzi "są bardziej natarczywi" na Wyspach, po drugie najczęściej dowiadujemy się o tym od ludzi, którzy właśnie ją gdzieś spotkali - np. w tesco czy jakimś sklepie spożywczym. To źle, że sama robi zakupy?
      Kate ma już całkiem sporo patronatów - i tylko tym, że jest patronką, np EACH czy Place2be zachęca np. młodych ludzi do zostania tam wolontariuszami. Tylko my już potem nie zawsze wiemy, co u tych organizacji się dzieje, ważne jest to, że księżna swoimi wizytami 'reklamuje' te organizacje.

      Usuń
  3. Wygląda super!!!opalona lekko.ślicznie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Troche sie popsuł ten blog ;(

    OdpowiedzUsuń
  5. Na ósmym zdjęciu Kate idzie z jakimś gościem i wyraźnie widać, że mają się ku sobie :-/ Gdzie jest książę, że na to pozwala?! Normalnie aż mną zatrzęsło...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, czy komentarz, który napisałaś jest na serio, chociaż wydaje mi się, że nie to nie będę się wypowiadać.

      Usuń
    2. Bardzo ładnie z tym medalistą wygląda. Widać więź, ale to pewnie przez wspólne zainteresowania i temat do rozmowy.

      Usuń
    3. Kate wygląda jakby dla żartu miała go szturchnąć łokciem. A nawiasem mówiąc czy czasem romans Diany nie zaczął się jak była w ciąży?

      Usuń
    4. Diana spotykała się z Jamesem Hewittem od 1986 do 1991 roku.

      Usuń
  6. sukienka bardzo ładna- widać że Księżna zawsze stara się nawiązywać "tematycznie" strojem do okazji:)
    natomiast płaszczyk uważam że nie pasuje jej- biały jednak poszerza sylwetkę a u niej teraz to chyba niepotrzebne:) zresztą myślę że mało komu pasują białe płaszcze- sukienki tak ale płaszcze jednak zawsze pogrubiają
    fajnie widzieć Księżną zdrową i uśmiechniętą, już niedługo i będziemy wiedzieć kto zamieszkał w tym brzuszku:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pojawiają się jakieś inf.że te ostatnie wyjscia ksieznej maja byc ostatnimi przed porodem,ciekawe ile w tym prawdy?byłaby wielka szkoda gdybysmy nie zobaczyli Kate w marcu,jak myślicie jaki sa szanse na kolejne wyjscia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnie wyjscie w pierwszwj ciazy miala15czerwca czyli miesiac i tydzien przed porodem,wiec jesli nie pokaze sie oficjalnie w marcu to obstawiam ze date porodu ma na poczatek kwietnia,choc po wielkosciu brzucha wydaje sie to nieprawdopodobne:-) jest taki malutki ale niektore kobiety tak juz maja.Pojawily sie spekulacje ze ksiezna byla juz w ciazy 5 sierpnia na tej wystawie z makami,bo juz wtedy czula sie zle i to ma swiadczyc o tym ze dziecko moze urodzic sie wczesniej,wiekszosc nastawila sie na koniec kwietnia a moze byc duza niespodzianka wczesniej.W kazdym razie ja juz nie moge sie doczekac:-)

      Usuń
  8. Jakie odchowa dzieci . . . .
    Przecież cały zastęp ludzi za nią to robi. Kobieta nawet spacery z własnym synem nie chodzi. Niania na spacery, panie dom ogarną i obiad gotują i pranie zrobią . . .
    Kiedyś myślałam że Kate będzie bardziej realna i normalna . . .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To, że George ma nianię nie oznacza, że Kate się nim nie zajmuje.
      A to, że mają kucharkę nie oznacza, że Kate nigdy nie gotuje.

      Usuń
    2. Realna i normalna!? A może ma jeszcze zaciągnąć kredyt we frankach i harować od świtu do nocy w pracy i w kuchni całując dzieci tylko na dobranoc i dzień dobry? Założę się, że spędza z dzieckiem więcej czasu niż statystyczna polska matka.

      Usuń
  9. https://www.youtube.com/watch?v=zDvo3GwPKYQ tak w nawiązaniu do pracy Kate, naprawdę ją lubię jestem jej fanką, ale faktycznie jej pracę ciężką nazwać nie można ;) też chciałabym aby moja praca polegała m.in. na nauczeniu się tekstu napisanego przez kogoś :) ale właśnie te bajkowe życie mnie kręci, że są ludzie którzy mało co robiąc żyją bajkowo :) jest księżniczką i z tego tytułu tak jej można od wieków tak było.....tylko chodzi o to że czasy trochę bardzo się zmieniły i dobrze by było żeby wzięła się za coś konkretnego bo ludzie, którzy ciężko pracują zaczną ją nienawidzić i pomału zacznie się kończyć takie bajkowe życie dla kolejnych pokoleń ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pisząc szczerze to "dzieło" Kate mi się podoba. Może jest zwyczajne i proste, ale jednak trzeba mieć jakiś talent, by namalować coś takiego pod ostrzałem obiektywów i presją tłumu.;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...