27 kwietnia 2014

Podsumowanie królewskiej podróży

Pierwsza oficjalna podróż Kate, Williama i George'a właśnie dobiegła końca. Za nami ponad 30 nowych stylizacji Kate. Czas by je podsumować!


Na początku podróży, zwłaszcza w Nowej Zelandii pogoda nie była sprzyjająca. Kate miała więc duże pole do popisu jeśli chodzi o ciepłe płaszczyki. I tak, podróż rozpoczęła od czerwonego płaszcza od Catherine Walker. Dwa dni później wystąpiła w błękitnym od Alexandra McQueena - taki sam, w kremowym kolorze wybrała miesiąc wcześniej hrabina Sophie. Kilka dni później księżna zdecydowała się na zielony, marki Erdem. Gdy William zobaczył w nim Kate,  powiedział, że jest trochę za jasny.


Ciekawe, co powiedział, gdy zobaczył kolejny zielony, jeszcze jaśniejszy od poprzedniego? To ponownie projekt Catherine Walker. Kilka dni później, księżna wybrała czarny płaszcz Temperley, a na ostatni dzień podróży zdecydowała się na melanżowy projektu Michaela Korsa.

Co łączy wszystkie te płaszcze? Klasyczne fasony, ale szaleństwo z kolorami!


Podobnie jest z sukienkami! Klasyczne fasony, szaleństwo ze wzorami. I tak, podczas pierwszego oficjalnego, choć bardzo luźnego wyjścia, księżna pojawiła się w sukience Tory Burch. Kilka dni później, jej wybór padł na projekt Diane von Furstenberg. Podczas podróży do australijskiego Queensland, księżna miała na sobie sukienkę od L.K Bennet. Uluru podziwiała w widzianej już przez nas sukience Hobbs.


Tłumacząc plan, cieszyłam się, że w programie znajdują się "reception", które najczęściej oznaczają przyjęcia black tie, które z kolei zwiastują pięknym sukniom wieczorowym. Niestety, księżna nie zdecydowała się ubrać sukni do ziemi, jednak jej wybory sukienek koktajlowych nie są takie złe ; ) 

Podczas przyjęcia u Gubernatora Nowej Zelandii, Kate wybrała czarną sukienkę Jenny Packham. Na ramieniu została wyszyta paproć - symbol Nowej Zelandii. Natomiast na przyjęciu u Gubernatora Australii miała na sobie sukienkę Lela Rose.


Królewska podróż obejmowała dwie świąteczne niedziele. Podczas nabożeństwa w Niedzielę Palmową, księżna miała na sobie sukienkę od Emilii Wickstead, w tym samym fasonie co w 2012 roku podczas Garden Party i spotkania z głowami państw w pałacu Buckingham. Natomiast w Niedzielę Wielkanocną, księżna postawiła na Alexandra McQueena - jej wybór uważam za idealny i całkiem możliwe, że Kate założy go ponownie podczas jednej z rodzinnych uroczystości.


Podczas podróży, zobaczyliśmy księżną w dwóch garsonkach - i to w takich, które już na sobie miała. W czerwonej od Luisy Spagnoli pojawiła się podczas wizyty w St. Andrews - a ostatnio w Queenstown, a w niebieskiej od Rebecci Taylor w Goldsmiths Hall, ostatnio w Wellington.

W planie podróży znalazły się cztery okazje, na które Kate mogła założyć spodnie. Za każdym razem wybierała granatowe dżinsy z Zary: najpierw zestawiła je z militarną marynarką i koszulką w paski z Zary, następnie z jasnym swetrem od Jonathana Saundersa podczas festiwalu Rippa Rugby oraz, tego samego dnia, z kraciastą koszulą z Gapa.


W walizce Kate znalazły się również dwie ażurowe sukienki, które idealnie pasowały do okazji, na których zostały wykorzystane. 
Gdy zobaczyłam Kate w białej sukience od Nicki Zimmermann, pomyślałam, że na tę okazję mogła wybrać żółtą, od niezależnego krawca, w której pojawiła się już na poprzednim Royal Tour.  Kilka dni później okazało się, że zdecydowała się ją wziąć na tę podróż, ale ubrać na wizytę w australijskim zoo.


Podczas tej podróży, przeważały oczywiście sukienki. Wśród nich znalazły się trzy, o których myślę, że będziemy mogli je jeszcze zobaczyć. Chodzi mi o żółtą od Rokasany Ilinciic, beżową również tej projektantki (taką samą, w jasnym kolorze ma już w swojej szafie, pierwszy raz pojawiła się w niej w USA)  i różową od Alexandra McQueena.


Podczas tej podróży trzy razy zostały zrobione zdjęcia Kate w jej prywatnym czasie, właściwie za każdym razem miała na sobie to samo. Na mecz rugby ubrała szary sweter z Zary lub Gapa oraz apaszkę Beulah, a na zabawę z Georgem w Poniedziałek Wielkanocny ten sam sweter, a pod nim niebieską koszulę. Później, nie zmieniając stroju wybrała się z mężem na spacer.


Plan podróży Kate i Williama został stworzony tak, aby odwiedzić jak najwięcej miast i regionów w Nowej Zelandii i Australii, w związku z tym, książęca para prawie codziennie podróżowała samolotami. Dwukrotnie jednak widzieliśmy księżną wysiadającą z samolotu, a potem nie udającą się na oficjalne spotkanie. Chodzi mi o pierwsze zdjęcia z Australii, gdzie po długim locie, książęca para przesiadała się do samolotu lecącego do Nowej Zelandii (Kate w widzianej już sukience MaxMary) oraz o przylot z Sydney do Canberry w Niedzielę Wielkanocną (w sukience od Stelli McCartney).


I tak pierwsza oficjalna podróż Kate, Williama i George'a dobiegła końca. W pamięci zostaną nam przede wszystkim urocze zdjęcia małego George'a, dla którego ta podróż była pełna debiutów.

Nie wiadomo nic o oficjalnych wyjściach książęcej pary. Wiadomo, że bliski przyjaciel Kate i William, Guy Pelly, który był nawet typowany na ojca chrzestnego George'a, żeni się 3 maja w USA. Czy Kate i William zdecydują się na kolejną daleką podróż? Poczekamy zobaczymy :)

I tak z ciekawości: jak myślicie, jak długo pisałam tę notkę? :)




34 komentarze:

  1. Co do majowego ślubu :
    British Royals ‏@britishroyals 16 godz.
    William & Harry reportedly attending Guy Pelly's wedding in Memphis next weekend while Kate stays at home with George http://www.mirror.co.uk/news/uk-news/
    Czyli Kate nie będzie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. według tego co tam napisali to nie, ale kto wie :)

      Usuń
  2. Mnie podobają mi się wszystkie kreacje;).

    OdpowiedzUsuń
  3. Spodnie skinny są dobre, ale na spacery w parku. Te sukienko-plaszcze... tak, ale tylko te z podwyższonym stanem, wyrownujace dysproporcje figury. Brakuje mi niestety w stylizacjach strojów typu: spódnica - bluzka. Oraz eleganckich spodni których niestety nie widzieliśmy, w przeciwieństwie do wytartych i wyciągniętych jeansów. Przepraszam ale zachwytu nie ma. Przynajmniej z mojej strony.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zgaduje że pisałaś powyższą notkę cały dzień. Trochę tego jest. Podobają mi się wszystkie kreacje księżnej, najbardziej czerwony i zielony płaszcz.

    OdpowiedzUsuń
  5. nastepne wyjscia Kate to 29 maja w Szkocji i 4 sierpnia w Belgii, ale czy to oficjalne nie wiem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a 6 czerwca D-Day we Francji gdzie Kate i Will beda reprezentowac Krolowa Elzbiete II

      Usuń
  6. Świetna notka i podsumowanie podróży :) Zgaduję - pisałaś tę notkę przez pół godziny?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie ma znaczenia ile Marta pisała notkę;) Ważne że napisała:D

      Usuń
    2. tak , tak, ale tak z czystej ciekawości zastanawiałam się, jakie jest Wasze wyobrażenie o tym, ile się pisze jedną notkę :)

      Usuń
    3. Anonimowy27 kwietnia 2014 20:59 - zgadzam się z Tobą ;) Po prostu Marta pytała się na końcu notki to odpowiadam. Ja piszę bloga z opowiadaniami i mam różnie, raz jeden rozdział napiszę w jeden dzień, a raz w dwa tygodnie. Pozdrawiam :)

      Usuń
  7. na pewno pisałaś ją godz. lub dwie. :);)

    OdpowiedzUsuń
  8. Marto co odbędzie się 4 sierpnia ?

    OdpowiedzUsuń
  9. Taka notka to jakieś 3 minuty. Pod warunkiem że jest się pewnym co chce się napisać i zdecydowanym co do wyrażenia swojej opinii. Księżna jest ładną kobietą, ale bez przesady. Ona i jej sztab stylistów popełniają czasem modowe błędy. Mnie też podobają się czerwony i zielony płaszcz (a raczej sukienka), ale tak się składa, że maja one wyższe odcięcie, przez to ładnie wyglądają. Fajne kolory. Podsumowanie podróży jest w porządku. A komentarze są po, to by wyrazić swoje zdanie (nawet jeśli napisanie takiego zajmuje, jak twierdzi poprzedniczka cały dzień/lub (w drugiej wersji) poł godziny.

    OdpowiedzUsuń
  10. No no no, widzę że komentującym wyostrzyły się pazurki. A może to i dobrze!

    Mój nr 1 to niebieski płaszcz i kucyk na głowie Kate w 4 dniu podróży.
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  11. dopiero oficjalne wyjscie kate 29 maja!? To dopiero za miesiac. To tego czasu moglibysmy juz ja zobaczyc kilka razy. Jestem fanka kate ale zaczyna powoli mnie to wkurzac ze przed i po royal tour za rzadko pojawia sie publicznie. Rozumiem ze kate ma prawo odpoczac ale nie az tyle dni. Inni pracuja jeszcze ciezej od niej. Cos mi sie wydaje ze kate zobaczymy tylko 2-3 razy kazdego miesiaca. Ciekawa jestem ile razy zobaczymy ja latem. A po drugie kate i william mogliby czesciej pokazywac jerzyka po kwietniowej podrozy. Rozumiem ze chca chronic prywatnosc syna ale on jest przyszlym krolem brytyjczykow. Wszyscy chca wiedziec jak sie rozwija i jak sie zmienia. Nie zgodzicie sie ze mna?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się nie do końca zgadzam.
      to nie jest powiedziane, że najbliższe wyjście będzie 29 maja. Ja nie natknęłam się na tę datę, może gdzieś się pojawiła, ale na razie pałac milczy.
      Nie sądzę, abyśmy widzieli Kate 2,3 razy w miesiącu, ponieważ w tym roku miała mało wyjść. A latem rodzina królewska też ma wakacje, więc za dużo wyjść nie będzie.
      Myślę, że Kate i William nie powinni pokazywać George'a, tylko co jakiś czas wydawać oficjalne zdjęcia. Uważam, że powinni go chronić tyle ile można

      Usuń
    2. a ja licze na to, ze pojawia sie zdjecia z mniej oficjalnych wyjsc Kate - z zakupow, spacerow itd.
      a co do zdjec Georga, z jednej strony bardzo bym chciala widziec go czesciej, a z drugiej strony rozumiem Kate i Williama, ktorzy chca go chronic najdluzej jak sie da - podejrzewam, ze z czasem bedziemy widywac go czesciej
      swoja droga widac jak bardzo zmienil sie podczas tych 3 tyg w podrozy

      Usuń
    3. Księżniczka Victoria pokazuje swoją córeczkę i nie robi z tego problemu jak Kate i William. William i Kate będą pokazywać małego myślę ,że około 1 raz może maksymalnie 2 razy do roku . Oni sami pokazują się raz na jakiś czas, wiec szału nie ma .

      Usuń
    4. Zaraz ktoś napisze, że nie ma co porównywać, ale taka jest prawda: właśnie dlatego fotoreporterzy są wobec nich tak nachalni, bo oni w ogóle tego dziecka nie chcą pokazywać i pomijam podróż. Tak jak napisał Anonimowy z 28 kwietnia 2014 z 11:02 zgadzam się, że Victoria pokazuje Estelle, zabierają ją to tu to tam, by się oswajała z tym co ją czeka, mała zresztą jest widać prze szczęśliwa choć na pewno nie za dużo rozumie. Podobnie Mary i Frederik - pełno zdjęć ich dzieci i nikt nie robi problemu i prasa szanuje też ich prywatność, bo chce mieć dobre układy z DRF i widać to, bo do tej pory nie wyciekły żadne zdjęcia ze szkoły publicznej, do której chodzi i Christian i Isabella i z przedszkola bliźniaków a wiadomo, że takie zdjęcia sprzedały by się na tzw. "pniu". To samo jest w Holandii: Maxima i WA też nie "kryją" córek, dziewczynki uczestniczą w różnych wydarzeniach i się oswajają z zainteresowaniem jakie wzbudzają.
      Potem takie dziecko może nie do końca odnajdywać się w sytuacji i pojawią się problemy.

      Usuń
  12. Moim numerem 1 jest jasnoszary, elegancki płaszcz od Alexandra McQuena, noszony przez Kate w Wielkanoc. księżna wyglądała bardzo wytwornie, stosownie do okazji. Na drugim miejscu żółta sukienka, a na trzecim beżowa. Niezbyt podobają mi się wzorzyste sukienki, niespecjalnie zachwycają płaszczyki, mam wrażenie, że Kate w nich nie do twarzy.

    alessandra
    http://studia-parla-ama.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  13. Wydaje mi się, że Kate sama nie chce skupiać uwagi na swoich strojach - ma wygladać ładnie, poprawnie, ale nie totalnie bogato - nie chce być modową snobką - ma swój styl dostosowany do funkcji księżnej - i absolutnie nie ma problemu z zakładaniem czegoś kilka razy - to jej odpowiada i dotyczy tego, w czym czuje się wygodnie i swobodnie i w tych czasach trzeba ciąć koszty. Uważam, że nie powinniśmy oczekiwać jakichś zachwytów - księżna chce się skupić na treści spotkania a strój to drugorzędna sprawa i sięganie po sprawdzone ubrania to oczywistość, nie chce przepychu i rozrzutności, nie to jest ważne - dostosowanie ubioru owszem ale skromnie i bez szaleństw, skupia się na funkcji i dlatego nie ma zachwytów i tak będzie, to już nie te czasy na szał materiałów i kreacji od tylko i wyłącznie samych potężnych dyktatorów mody - teraz są ukłony w stronę mniejszych rodzimych lub okazyjnych projektantów. Ona doskonale zdaję sobie sprawę, że ona to narazie dodatek do Williama i pracuje na swoją pozycje, ale sama ją gruntuje zaangażowaniem w sprawę i nie chce być kojarzona z super wypasionymi strojami, to nie ten typ kobiety, wie czego się podjęła a czego nie i nie wybrzydza i kombinuje bardzo mądrze i ma swój przepis na to i się go trzyma - jak dobrać strój do okazji. Dodatkowo wie jakie wzbudza zainteresowanie ale sama swoimi strojami i zachowaniem nie nakręca tego - jest piękna zgrabna i potrafi się ładnie zaprezentować i wykorzystać to co ma, ale głównie oddaje się sprawie - to jest jej cel i myślę, że to ewidentnie widać. Jest wierna i lojalna, mam nadzieję, że będzie sobą jeszcze długo, nie da się zgnębić, nie życzę jej tego co spotkało inne nieszczęśliwe osoby w royal family i że William będzie dla niej głównie wsparciem - choć ona sama wydaje się mieć idealne uosobienie do swojego położenia życiowego - czyli żona księcia - bo ja chyba bym zginęła od tej małouczuciowej etykiety - brrrrrrrr.... Zimno chłód ale ona wie jak to ugryść, żeby się nie zranić. A co do jej wyjść to nie tylko ona ma na to wpływ i trzeba czekać i tyle :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to mi sie w Kate podoba, pokazuje jak za pomoca roznych dodatkow mozna stworzyc swietna kreacje z tej samej sukienki, czesto wybiera ubrania z sieciowek, ktore sa dostepne dla kazdego itd.
      moze i etykieta jest malouczuciowa, ale wydaje mi sie, ze William i Kate znalezli swoj sposob na pokazywanie, ze nadal sa w sobie zakochani i nie potrzebuja do tego publicznie sie obsciskiwac czy calowac

      Usuń
  14. Kate ubrana w czarny plaszcz i szalik bardzo przypomina mi ta Kate z czasow zanim zostala ksiezna. Nawet jej twarz wyglada inaczej.

    OdpowiedzUsuń
  15. Myślicie ,że faktycznie Kate używa tych kosmetyków o których napisano.
    http://kobieta.wp.pl/gid,16553846,img,16553885,kat,52556,title,Kate-Middleton,galeriazdjecie.html

    OdpowiedzUsuń
  16. Mi najbardziej podobają się sukienki koktajlowe i stylizacje z pierwszego zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Marto, powyżej zgadywałam że napisanie notki schodzi Ci cały dzień, ale myślałam że chodzi Ci konkretnie o powyższą notkę ( pomyślałam że dlatego pytasz bo napisanie tej notki zajęło Ci albo bardzo długo albo nadzwyczajnie szybko) a możesz zdradzić jak długo piszesz takie notki? :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Marto,czy powstanie zakładka z tej podróży?

    OdpowiedzUsuń
  19. i nastanie teraz czas nudy na blogu,bo royal tour sie skonczylo i dllugo nie zobaczymy Kate ani malego ksiecia

    OdpowiedzUsuń
  20. myślę, że księżna nie pozwoliłaby sobie na sytuację , aby strój odegrał większą rolę niż jej działalność i dlatego stroje są stonowane i nie ma szału, ale jest poprawnie i jak na oszczędną księżną przystało

    OdpowiedzUsuń
  21. w party pisza o kate

    OdpowiedzUsuń
  22. myślę, że Kate w czasie tego royal tour nie do końca wykorzystała ten czas. w sumie tylko się uśmiechała, ładnie wyglądała i na 5 wystąpień 1 było poważne. te 3 tygodnie były dobrą okazją by Catherine pokazała trochę swojej osobowości by stać się bardziej ludzka a tego nie zrobiła. owszem, raz wygłosiła przemowę dość mdłą i w ogóle bezosobową jakby sztywne słowa które stosownie należało wypowiedzieć do okazji.
    podobno w pierwotnych planach royal tour miało trwać 5 tygodni i myślę że może taki czas spowodował by inne podejście Catherine.

    OdpowiedzUsuń
  23. Pamiętajmy, że Kate poślubiła wnuka a nie syna królowej i im jeszcze daleko do objęcia tronu i najpierw książę Karol jest w kolejności i to on ma teraz na głowie te przygotowania a will i kate niech sobie pożyją spokojnie z dzieckiem lub dziećmi i mam nadzieję, że pierwsze tak ważne lata dla rodziny upłyną im spokojnie i ich wzmocnią i ustabilizują bo scenariusz diany i karola jest teraz już przestrogą i myślę, że royal family wyciągnęła wnioski bo najwyraźniej można żyć zupełnie inaczej i lepiej nawet w rodzinie królewskiej i inne modele rodów królewskich w Europie są tego dowodem :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. mnie podobają sie wszystkie kreacje każda ma swoj urok.Kate świetnie potrafi tez;nosi nakrycia głowy

    OdpowiedzUsuń