11 kwietnia 2014

Kate i William w Auckland


Dziś Kate i William odwiedzili Auckland - największe miasto Nowej Zelandii, położone w północno-zachodniej części Wyspy Północnej.


 Kolejny dzień podróży, książęca para rozpoczęła od wizyty w bazie Królewskich Nowozelandzkich Sił Powietrznych (RNZAF) w Whenuapi. Jest to odpowiednik brytyjskich Królewskich Sił Powietrznych (RAF) w których służył William.


 Tam Kate i William spotkali się z pilotami i ich rodzinami.


 Następnie, Kate i William wrócili do centrum Auckland i wzięli udział w wyścigu łodzi - odbył się on pod opieką żeglarzy z sławnej drużyny żeglarskiej Emirates Team New Zealand.


Małżonkowie znaleźli się w przeciwnych drużynach i startowali w dwóch wyścigach, podobnie jak w Kanadzie w 2011 roku. Jednak tym razem to drużyna Kate zwyciężyła!


Po zejściu na ląd Kate powiedziała - nie bez zadowolenia - "Przykro mi" , na co książę odparł "To był sabotaż" : )


Ostatecznie jednak William pogratulował żonie, mówiąc: "Dobra robota" : )


Następnie książęca para zrobiła walkabout - spotkała się z mieszkańcami, którzy z niecierpliwością czekali na nich od rana.


William otrzymał piękną karykaturę jego rodziny, siedzącej na nowozelandzkiej plaży. U góry znajduje się maoryski napis powitalny "Haere mai".

Getty Images
I jeszcze zdjęcie z bliska:

Getty Images
  
I po ponownym powrocie do portu, Kate i William wsiedli do ambifii - czyli  pojazdu przystosowanego do poruszania się po powierzchni lądu i wody, wynalezionego w Nowej Zelandii.


Po powrocie na brzeg udali się na lotnisko i wrócili do Wellington.


Wcześniej jednak otrzymali kolejny prezent dla George'a. Kiedy widzę zdjęcie poniżej, wyobrażam sobie Kate, która myśli: Gdzie my to postawimy? ; P


Dzisiejszy dzień był bardzo radosny i swobodny, więc Kate mogła pozwolić sobie na normalny strój.


Kate wybrała dziś nową militarną marynarkę z Zary. Do tego dobrała prostą koszulkę w paski londyńskiej firmy Me + Em i granatowe dżinsy z Zary (podejrzanie przypominają parę, którą mam w szafie ; ))

Księżna najpierw miała na sobie koturny od Stuarta Weitzmana...


... a potem zmieniła je na buty Sebago, które możecie kupić tutaj.


Księżna nie zapomniała o biżuterii - oprócz swojego pierścionka zaręczynowego i obrączki, miała także diamentowe kolczyki Kiki McDobough i zegarek Cartiera.


Księżna założyła też okulary Rayban.

Dzisiejszy dzień bardzo mi się podobał, a Wam? : )


Myślicie, że jutro będzie milion? Jeśli tak, mam nadzieję, że ktoś zrobi screena :)

23 komentarze:

  1. bez notatki? jakis blad? masz cos z netem? niewyswiwtla sie notatka tylko jej tytul i pusto

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o niee :( muszę pisać jeszcze raz :(

      Usuń
  2. cos ci sie popsulo-nieiwdoczna notatka

    OdpowiedzUsuń
  3. Co z dzisiejszą notatką? :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Co do prezentu Georga - Nie tylko gdzie to postawia ale tez gdzie wykorzystaja? :-P :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kate jest po prostu niesamowita ! ;) Jest cały czas jest uśmiechnięta , radosna ;p

    OdpowiedzUsuń
  6. To jak sb pogratulowali po wyścigu jest takie urocze <3
    Cały ten moment jest w tym wideo od ok. 2:40:
    https://www.youtube.com/watch?v=r2cXJxs28Ag

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawy dzień :) Bardzo podobał mi się dziś wygląd Kate :) cudowna jest jej radość, widać że jest szczęśliwa :) dzięki za notkę i zdjęcia - ekstra że są tu zebrane

    OdpowiedzUsuń
  8. ale kate jest szczupla

    OdpowiedzUsuń
  9. Mi również dzisiejszy dzień się bardzo podobał :) Kate wyglądała pięknie, bardzo mi się podoba w stylizacjach z bluzkami w paski :) Naprawdę William i Kate wyglądają na bardzo szczęśliwych i ciągle się uśmiechają. Widać, że są to szczere uśmiechy i widać między Nimi to uczucie, tą miłość... Cały dzień super :)

    OdpowiedzUsuń
  10. znacie inne polskie blogi o Kate albo o Williamie, które możecie polecić? Tylko nie blog Aurelii bo ten już nam :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Już bardzo blisko miliona Marto :D

    OdpowiedzUsuń
  12. wedlug mnie kate bardzo brzydkie ma stroje. Nie podobaja mi sie. Widac ze na stroje kate ma duzy wplyw stylistka krolowej. Kate wyglada w nich staro, dlugosc plaszcza okropna. Wyglada w nich jak sierota. Zachowanie kate tez mi sie nie podoba poniewaz 2 czy 3 lata temu ksiezna byla na luzie a teraz tak jakby byla zacofana. Na razie podobaly mi sie stroje kate z wczoraj i z lotniska jak kate i william i malutki jerzy wysiadali z samolotu. Mam nadzieje ze kate bedzie lepiej wygladac w nastepnych wyjsciach.

    OdpowiedzUsuń
  13. A na jaki adres mamy ci przysłać ten screen?

    OdpowiedzUsuń
  14. Strasznie bym chciała być tak szczęśliwa jak William i Kate, zazdroszczę im tak wspaniałego życia. Człowiek jak ma prawdziwe problemy w każdej dziedzinie życia, to patrząc na nich choć by na chwileczkę zapomina o swoim cierpieniu . Ale trzeba przyznać ,że ich życie to po prostu prawdziwa bajka .

    OdpowiedzUsuń
  15. Wysłałam ci już screena Marto :)

    OdpowiedzUsuń
  16. no i jest! długo wyczekiwany milion! gratuluję Martuś! :D tyle rzeczy się ostatnio dzieje :)

    OdpowiedzUsuń
  17. gratuluję Marto :)
    Ada maniaczka.

    OdpowiedzUsuń
  18. http://www.dailymail.co.uk/news/article-2602953/William-meets-woman-wearing-Elizabeth-II-printed-leggings-heads-Cambridge-Kate.html zielony kocyk z zameczkiem

    OdpowiedzUsuń
  19. Gdzie kolejna notka? Wiem, że mamy Twittera itd., ale wydaje mi się, że notki powinny pojawiać się systematycznie jeśli jest o czym pisać i trwa Royal Tour :/ Nie mam jakiegoś problemu z blogiem, czy coś, ale na innych stronach już pojawiają się wiadomości o ostatnim dniu Willa i Kate ;) Jeśli wydarzyło się coś ważnego i przez to Marto, nie mogłaś napisać notki, to przepraszam za mój komentarz, ale jeśli tak po prostu nie napisałaś, to powinnaś Nas uprzedzić, że notka pojawi się później :) Jeszcze raz sorki, jeśli nie napisałaś notki bez powodu, bo pewnie jakiś miałaś, ale chcę Ci tylko uświadomić, że jak na taki wspaniały blog to oczekiwałam czegoś innego... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kiedy skończyłam pisać, zobaczyłam Twój komentarz :)

      Przepraszam, ale każdy mój sobotni poranek jest "zapracowany" :)

      Usuń
    2. Ok :) Teraz już wiem, że w soboty notki będą pojawiały się później :)

      Usuń
  20. O nie, wróciły te okropne buty na koturnie...;) A miałam nadzieję, że już więcej ich nie zobaczę;)

    OdpowiedzUsuń