1 stycznia 2014

Co nowego u Kate?

Choć mamy już Nowy Rok, wróćmy na chwilkę do Starego.

Już w poniedziałkowe popołudnie Kate i Pippa rozpoczęły świętowanie Nowego Roku. Wzięły udział w luźnym przyjęciu organizowanym przez ich przyjaciół z Bucklebury. 
Według relacji świadka: 

Kate wyglądała niesamowicie. Była bardzo wesoła i radosna.  Nie było tam fotoreporterów , więc księżna mogła się zrelaksować i być sobą. To co najbardziej rzuca się w oczy to to, że jest ona tak normalna i uśmiechnięta. Jest pełna energii i życia.

Informator powiedział też, że Kate ma świetną figurę po ciąży - a nawet lepszą niż miała przedtem. 
Williama i George'a nie było na imprezie.

Szkoda, że nie zdradzono, jak Kate była ubrana :(

Daily Mail

14 komentarzy:

  1. ładna z jej mama zostawiła męża i synka i poszła na balangę z siostrą

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śmieszna jesteś. Jak jest mamą to nie może chociaż na kilka godz wyrwać się z domu? George ma też tatę z którym na pewno też lubi zostawać :)

      Usuń
    2. Widać,że nie jesteś mamą. Każda wolna chwila jest na wagę złota. Wiem co mówię bo jestem mama 4 miesięcznego smyka

      Usuń
    3. Mogła zaprosić przyjaciół do domu. W ten sposób sylwester spędziłaby z rodziną, a wiem że z rodziną też można się dobrze bawić.

      Usuń
    4. Bez przesady dziecko zawsze ma dwójkę rodziców i to chyba żaden problem aby dziecko raz na jakiś czas zostało z tatą

      Usuń
    5. Do "Anonimowy 2 stycznia 2014 14:25"

      Nie zapominaj że dziecko ma także ojca. Relacja ojciec-dziecko jest niezwykle ważna i istotna w życiu obojga. Oczywiście, że każda chwila jest na wagę złota tak jak napisałaś, ale nie popadaj w paranoję. To, że mamy nie będzie przez jeden wieczór nie odbije się niekorzystnie na psychice dziecka.
      Poza tym George ma już 5 miesięcy. Nie jest już małym noworodkiem. Spędzając czas z dziadkami zapamięta ich twarze i przestaną być oni dla niego obcą osobą. Poza tym Kate nie zostawiła George'a z obcymi osobami tylko ze swoją najbliższą rodziną.

      Pamiętam jak robiła moja koleżanka - nikogo nie dopuszczała do dziecka, ciągle było tylko z nią. A jak jej córcia była coraz większa, to dla mojej koleżanki zaczął się koszmar. Nie mogła nawet w spokoju wyjść do łazienki bo mała dostawała spazmów i ciągle płakała. Bała się zostać z dziadkami, a teraz nawet do przedszkola nie chce chodzić, bo tylko ciągle "mama" i "mama".

      Więc "Anonimowy 2 stycznia 2014 14:25" nie bądź mądrzejsza niż jesteś. Kate dobrze wie co robi. Jak chce wyjść z siostrą, to dziecko zostanie z Williamem lub dziadkami. A Ty jak chcesz uzależnić dziecko od siebie to rób tak. Tylko potem nie miej do nikogo pretensji, że dziecko boi się ludzi.

      Usuń
    6. Anonimowy2 stycznia 2014 15:44
      Ona na tej imprezie nie była w sylwestra, tylko 30.12 w poniedziałek!!! Samego sylwestra najprawdopodobniej w domu rodziców m.in. z Williamem i George'm!

      Usuń
    7. Oczywiście masz rację ale z tym "nie bądź mądrzejsza niż jesteś". To już przesadziłaś. Wiem co mówię. Jak byś tak posiedziała z dzieckiem 24godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu, też miała byś dosyć.
      Owszem dzieci mają ojców i ważna jest ich relacja ale nie zawsze ojcowie mają czasu zając się dziećmi bo pracują ( późno wracają z pracy po ciężkim dniu i chcą też odpocząć odpocząć.) .
      Owszem mój synek zostaje z dziadkami na kilka godzin (aż czasami mi głupio prosić o pomoc).

      Usuń
    8. A skąd wiesz, że nie mam dziecka?? Nie wiesz tego. Nie jestem też żadną gówniarą, Marta wie ile mam lat i do grona gimnazjalistek i licealistek się nie zaliczam.

      Poza tym piszesz "nie zawsze ojcowie mają czasu zając się dziećmi bo pracują" - w powyższym przypadku jak widać ojciec dziecka czyli William miał czas zostać z Georgem bo nie pracował.

      Usuń
  2. Naprawdę żenujący komentarz. To, że ma dziecko nie oznacza, że ma ubrać włosiennicę (sprawdź to słowo, bo na pewno go nie znasz) i się zamknąć w domu.
    Bardzo dobrze, że wychodzi i spotyka się z ludźmi. Jak mama jest radosna, uśmiechnięta i zadowolona z życia to emocje przekładają się też na dziecko. Poza tym George został z tatą, babcią (która urodziła i wychowała trojkę dzieci, więc ma o tym pojęcie), dziadkiem i wujkiem.

    OdpowiedzUsuń
  3. właśnie, bez przesady. jak się ma dziecko to nie oznacza zamknięcia w 4 ścianach dopóki nie dorośnie.
    Marto, mogłabyś napisać parę słow na temat Edwarda i Sophie? gdzieś czytałam jakiś artykuł i było tam powiedziane, ze jakie ich małżeństwo jest każdy dobrze, a ja własnie nie wiem za bardzo o co chodzi.

    OdpowiedzUsuń
  4. w zyciu na goraco pisza o kate

    OdpowiedzUsuń
  5. Marta Marta! Zostało potwierdzone, że George pojedzie z Kate i Williamem do Australii i Nowej Zelandii!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a to Ci heca, kto by się spodziewał? ;)
      a tak wgl, to gdzie o tym piszą? bo Twitter powinien huczeć, a tu cisza?

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...