6 listopada 2013

Konkurs

Z wielką radością ogłaszam dzisiaj pierwszy konkurs na moim blogu, w którym możecie wygrać

pierwsze polskie wydanie biografii księżnej Kate.

Wydawnictwo "Dream Books" przeznaczyło specjalnie dla Was, moich Czytelników  5 egzemplarzy  książki. Aby zdobyć jeden z nich, wystarczy (w formie opisu) odpowiedzieć na pytanie:

Jak spędziłabyś dzień z Kate? 

Temat można potraktować na bardzo dużo sposobów, przede wszystkim liczy się Wasza pomysłowość i kreatywność. 
Opis dnia, należy wysłać do dnia  13 listopada 2013 roku do godziny 23:00 , na adres  ksieznakateblog@wp.pl


1. Organizatorem konkursu jestem ja, Marta, autorka bloga: ksieznakate.blogspot.com.
W ocenie prac pomoże mi moja Koleżanka Ola Targosz, kierownik Biura Redakcji portalu Media i Młodzież.

2. Sponsorem nagród jest wydawnictwo "Dream Books"

3. Konkurs trwa od 6.11 do 13.11 do godziny 23:00.

4. Konkurs skierowany jest do moich Czytelników, fanów księżnej Kate.

5. W temacie maila należy wpisać swoje imię i nazwisko oraz wiek. Dodatkowo można dopisać swój pseudonim jakim chce się zostać przedstawionym, podczas ogłoszenia wyników konkursu na blogu.

6. Ogłoszenie wyników nastąpi w ciągu dwóch tygodni od dnia zakończenia przyjmowania prac konkursowych (w zależności od ilości nadesłanych prac). Tzn. wyniki zostaną podane nie później niż 27 listopada 2013.

7. Najciekawsze prace zostaną opublikowane na blogu.

8. Na konkurs można wysłać tylko jedną pracę. Jeśli uczestnik wyśle więcej niż jedną pracę, tylko pierwsza z nich zostanie oceniona.

9.  Jeśli warunki uczestnictwa nie zostaną spełnione, praca nie zostanie przyjęta do konkursu.

10.  Nadesłanie pracy jest jednoznaczne z potwierdzeniem woli uczestnictwa w konkursie.

11.  Przystąpienie do konkursu jest:

- wyrażeniem zgody na przetwarzanie swoich danych osobowych w celu prawidłowej realizacji konkursu.

- oświadczeniem, że posiada się pełnię praw autorskich, osobistych i majątkowych do pracy konkursowej, 

- oświadczeniem, że zgłoszone do Konkursu prace konkursowe nie naruszają praw osób trzecich, w szczególności praw majątkowych i osobistych, a także praw autorskich innych podmiotów; 

- udzieleniem organizatorowi Konkursu bezterminowej i nieodpłatnej zgody na korzystanie z pracy konkursowej w celu jej publikacji bez ograniczeń czasowych i terytorialnych, z zastrzeżeniem podania nazwiska autora przy publikacji jego pracy.

12. W przypadku pytań dotyczących konkursu proszę pisać je w komentarzach lub wysłać na maila m.zett@wp.pl. (Proszę nie wysyłać pytań na adres wysyłania prac).



Powodzenia! :)

60 komentarzy:

  1. Z ogromnym zaciekawieniem czekamy na Wasze prace! Pamiętajcie, żeby puścić wodze wyobraźni i fantazji! Wasza pomysłowość i kreatywność będzie kluczowym elementem oceny!
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiem czy dobrze rozumiem :) jeśli będę chciała, żebyś przedstawiała mnie po pseudonimie, to ty tak zrobisz?? Wybacz, ale tego jedynego punktu nie rozumiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wysyłając pracę musisz podać swoje imię i nazwisko, jednak jeżeli chcesz być przy ogłaszaniu wyników na blogu przedstawiona pseudonimem, to musisz to zaznaczyć, podając go w mailu :).

      Usuń
  3. jednak ma Marta profity z tego wydawnictwa:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to jakie! Dostanę 6 książek, z czego 5 jest przeznaczonych dla Was Czytelników na cele konkursu. Kiedy konkurs zostanie rozstrzygnięty, będę z własnych pieniędzy zapłacić za przesyłkę.

      Mimo to, bardzo się cieszę, że Wydawnictwo zaproponowało mi taką współpracę :)

      Usuń
    2. czyli masz!! dostaniesz darmową książkę i nie musisz brać udziału w konkursie

      Usuń
    3. Jesteś po prostu zazdrosna. Gdyby Marta nie zorganizowała konkursu, to nikt by nie mógł wygrać książki.

      Usuń
    4. ten pierwszy anonimowy to nie ja. Nie jestem zazdrosna jeżeli pisałaś to do mnie, po prostu prawda jest taka, że My musimy wziąć udział w konkursie lub lub wydać jakieś 40 zł, a Marta (na miejscu której byłabym strasznie szczęśliwa i wbrew pozorom cieszę się że jej blog robi się sławny. Trochę mnie denerwuje delikatna prywata- ale wolno jej, jej blog), wkłada wiele pracy w bloga i dostała za to nagrodę- książkę, wywiad bodajże w Polityce :)

      Od ok. roku zaglądam tu średnio 2 razy dziennie, wydaje mi się, że kiedyś blog był prowadzony z większą pasją, miłością (do Kate :-)),zdarzały się błędy- literówki, przecinki (kolejny minus- ale błędy się zdarzają każdemu). Teraz notki są inne pozbawione tego czegoś i coraz częściej są spisywane, i nie ma podanego źródła (a to już duży minus). Do każdej notki powinno być podane źródło (dokładny tytuł i autorzy książki, artykułu, tytuł, nr i rok czasopisma), bo nie ukrywajmy blog robi się znany, a jest prowadzony "tak szybko" i powołując się na informacje nie wiadomo czy to są twoje własne (przeczytane gdzieś i zmienione innymi słowy to nie twoje i też jest potrzebny przypis), czy zacytowane z czegoś bardziej "naukowego", bo ja np. chciałabym wiedzieć skąd były zaczerpnięte, zacytowane informacje. Jeszcze trochę, a będą przez to kłopoty (plagiat jest karalny), czego oczywiście nie życzę.

      Podsumowując moje strasznie długie wywody o wszystkim i o niczym, które są tylko i wyłącznie moimi myślami na teraz, jutro mogą być już inne- BLOG JEST SUPER!, ale na pewno powinno być w nim "więcej" Kate, bo mam wrażenie, że Księżna zaczyna ginąć.

      Usuń
  4. Super pomysł z tym konkursem, Marto :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

      Usuń
  5. Zachęcam do przejrzenia standardowych regulaminów. W każdym z nich znajdziecie podpunkty o przetwarzaniu danych osobowych i jestem pewna, że niejednokrotnie niepełnoletni uczniowie zapoznawali się z takimi regulaminami i wyrażali na nie samodzielnie zgodę. Jeżeli chodzi o prawa autorskie to prace wykorzystywane będą jedynie w celu publikacji ich na tym blogu, natomiast zalecam czytanie ze zrozumieniem, ponieważ regulamin zastrzega, że prace publikowane będą jedynie z podpisem autora, a więc nie ma mowy o łamaniu praw autorskich.
    Wydawnictwo nie będzie miało dostępu do danych, są one potrzebne tylko do prawidłowego przeprowadzenia konkursu, jak zostało zaznaczone w regulaminie. Tzn. Potrzebne są do opublikowania wyników na blogu, zatem nie ma się czego obawiać. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Potrzebujemy tylko Waszego imienia i nazwiska do publikowania wyników. Adres podadzą osoby, które wygrają, a także wcale nie muszą podawać swoich danych, ponieważ istnieje coś takiego jak paczkomaty, przy których nie potrzebujemy Waszego adresu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie potrzebujecie naszych danych, niekt ci madry w sieci nie udostepni swoich danych osobowych
      dziwne masz zycecznia a przeciez wiesz,ze w sieci nie wolno podawac obcym swojego nazwisko czy adresu tylko o tym mowia w szkole w tv i internecie

      Usuń
  7. Ale czy można podać pseudonim do publikowania?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie pisałam, że wystarczy to zaznaczyć w mailu, pisząc właśnie swój pseudonim :)

      Usuń
    2. A mozna podac tylko pseudonim ?

      Usuń
    3. niestety nie, ponieważ traktujemy ten konkurs poważnie i nie chcemy mieć do czynienia z anonimowymi osobami.
      Możemy jednak zapewnić, że w razie wygranej, zostaniecie wymienione na blogu z pseudonimu (jeśli go podacie), a to Waszych prac konkursowych mamy wgląd tylko my - ja i Ola :)

      Usuń
  8. 26.11 William najprawdopodobniej będzie sam, ale właśnie zostało potwierdzone, że 19 będą mieli wspólne wyjście ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. http://www.latest-hairstyles.com/tutorials/kate-middleton-half-up.html?ref=de

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam fryzury Kate:)

      Usuń
  10. Jesteście niemożliwe. Marta robi super konkurs ze świetną nagrodą a wy jak zwykle tylko marudzicie, szukacie w niczym problemu. Chcecie wygrać książkę napiszcie coś - nie chcecie nie piszcie.
    Problem z głowy...

    OdpowiedzUsuń
  11. Ogłoszono kolejne wyjście dla Kate- 20.11 ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Marto, a jak długa ma być praca?

    OdpowiedzUsuń
  13. - wyrażeniem zgody na przetwarzanie swoich danych osobowych - od osob nieletnich jest karalne,to interent nie wolno nikomu podawac nigdy w sieci swoich danych osobowych !!!!!
    -udzieleniem organizatorowi Konkursu bezterminowej i nieodpłatnej zgody na korzystanie z pracy konkursowej w celu jej publikacji bez ograniczeń czasowych i terytorialnych, z zastrzeżeniem podania nazwiska autora przy publikacji jego pracy.- lamanie ustawy o prawie autorskicm, o wlasnosci intelektualnej
    to jakbys napisal super referat na 6 a kolezanka z lawki wziela i go podpisala swoim nazwiskiem i dostala 6 a ty 1 za nieprzygotowanie - TO KRADZIEZ ZA POZWOLENIEM..LUDZIE LITOSCI..AZ TAK GLUPIE NIE JESTESCIE

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę czytać ze zrozumieniem! :)
      Podajesz zupełnie inny przykład. My nie będziemy się podpisywały jako autorki tej pracy, tylko najlepsze opublikujemy tutaj podpisując Was imieniem i nazwiskiem lub pseudonimem, zgodnie z Waszą wolą :).

      Usuń
  14. Dziewczyny,

    od rana ktoś próbuje nastraszyć Was i mnie, jakimiś niepopartymi faktami głupimi komentarzami.
    Myślę, że chodzi jej (tej osobie) o to, żeby jak najmniej osób wzięło udział w konkursie i żeby ona miała większe szanse na zdobycie książki.

    Ja nie chce od Was żadnych danych osobowych, dopóki ktoś nie wygra książki :)

    Na razie wpłynęły dwie prace, mam nadzieję, że będzie ich więcej :D

    Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  15. pomysł z konkursem jest świetny! Marto widać jak się starasz żeby blog był naprawdę ciekawy, szybkie informacje ciekawe zdjęcia- zawsze coś się dzieje:) nie przejmuj się żadnymi oskarżeniami o profitach z racji prowadzenia bloga! jak te dziewczyny są takie mądre nich same zaczną bloga prowadzić to wtedy się przekonają ile pracy cierpliwości i swojego czasu trzeba temu poświęcić! a blogerki modowe to niby ciuchów nie dostają za lansowanie się na swoich blogach? a Marta prowadzi bloga o tematyce Kate, więc zrozumiałe że skoro wchodzi na rynek pierwsza polska biografia księżnej to ona jako jedna z niewielu ma szansę pozyskać tą książkę bezpłatnie:) nic w tym nadzwyczajnego:)
    no to się rozpisałam ale musiałam bo wierzę Marto że nie przejmujesz się tymi zawistnymi komentarzami
    jeszcze raz gratuluję pomysłu i dziękuję że tak się dla nas starasz:) pozdrawiam Aga

    OdpowiedzUsuń
  16. A ja z innej beczki :-) dzis kupilam ksiazke i juz czytam, i znalazlam pare bledow :-P m.in ze Kate w 2009 byla juz narzeczona Williama :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W 2009 roku nie byli zaręczeni. William oświadczył się Kate w październiku 2010 roku.

      Nie można od razu stwierdzać, że są w niej nieprawdziwe informacje, skoro nie ma się odpowiedniej wiedzy ;D Musisz dokładniej poznać historię Kate i Williama, ta książka na pewno Ci w tym pomoże :)

      Usuń
    2. własnie to napisalam - ze jest błąd. Ze byli w 2009 zaręczeni co jest nieprawdą...

      Usuń
  17. no ale Dysia właśnie napisała że to błąd jest:)

    OdpowiedzUsuń
  18. to przeczytajcie książkę i piszcie czy warto kupić:) bo ja chcę też o Dianie tą nową która wyjdzie jeszcze w listopadzie chyba i nie wiem czy rzucać się na obie?:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wracając do konkursu, Marto, a czy są jakieś granice wiekowe, bo ja już nie jestem pierwszej młodości?;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. żadnych ograniczeń :)

      Usuń
    2. gdyby były granice wiekowe, to zaznaczyłabym je przecież w regulaminie :)

      Usuń
  20. Ja przeczytałam i uważam że całkiem fajnie jest przedstawiona:) A dla dziewczyn które nie chcą brać udziału w konkursie lub wydawać ok. 40 złotych w księgarni za dwa tygodnie książka będzie z Vivą i myślę że w podobnej cenie jak była książka o Dianie więc niecałe 30 zł.

    A co w dzisiejszej prasie? Polecam kupić Vivę za 2,99 bo jest artykuł o Kate na 7 stron,, Jak zostać księżną?" + 1 str. z fragmentem książki dotyczącym ślubu i 2 strony o chrzcinach także super bo mamy aż 10 stron!!
    w życiu na gorąco też jest notatka o Kate pt. ,,Zwyczajne życie"z fajnymi zdjęciami oraz notka o złamanej stopie księcia Harry'ego.

    Pozdróweczka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy7 listopada 2013 14:13 a jak kupisz reklamowany w tv produkt, i Ci się nie spodoba to zażądasz od telewizji zwrotu kasy?

      Usuń
  21. O której maja dziś wyjście Kate i William??

    OdpowiedzUsuń
  22. Są już pierwsze zdjęcia...Kate ma na sobie czerwony płaszcz, który miała podczas wizyty w danii i meczu ragby.

    OdpowiedzUsuń
  23. http://hrhduchesskate.blogspot.com/2013/11/william-and-kate-meet-poppy-day.html?utm_source=feedburner&utm_medium=feed&utm_campaign=Feed%3A+DuchessKate+%28Duchess+Kate%29

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JEZU ONA CORAZ TO CHUDSZA:(

      Usuń
  24. Niestety księżna Katarzyna na dzisiejszym wyjściu wyglądała bardzo niekorzystnie. Ulizane, matowe włosy, szara twarz, brzydki makijaż, wychudzona i na to ten wielki, brzydki, czerwony płaszcz. Szkoda :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://www.zimbio.com/photos/Kate+Middleton/Duke+Duchess+Cambridge+Meet+London+Poppy+Day/aCMqYBcX7H3

      Usuń
    2. http://www.zimbio.com/photos/Kate+Middleton/Duke+Duchess+Cambridge+Meet+London+Poppy+Day/3Ury_YZFV1a

      dzisiejsza stylizavja jako calosc 2/10

      Usuń
    3. kto jej zrobil krzywde taka fryzura?:(

      Usuń
    4. może sama ją dzisiaj robiła :)

      Usuń
    5. Powinna obciąć włosy za ramiona (taką fryzurę miała parę lat temu i wyglądała w niej pięknie) i inaczej je układać.

      Usuń
    6. Moim zdaniem Księzna Kate miała okres dlatego tak wyglądała...

      Usuń
    7. możliwe...

      Usuń
    8. moze jest w ciazy:)

      Usuń
    9. każdy może mieć gorszy dzień ;)

      Usuń
  25. wcale nie wyglądała tak tragicznie. Biografia jest w moich rękach i myślę że będzie dobrą lekturą na jesienne wieczory.
    mam pytanie do Marty!. Dlaczego usunęłaś z bloga zakładki i archiwum nie można nic sprawdzić!.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zakładki i archiwum na pasku po prawej stronie :)

      Usuń
  26. Moim zdaniem Kate po urodzeniu synka nie miała ani jednej trafionej stylizacji wszystkie przeciętne żadna mnie nie zachwyciła jej styl się popsuł

    OdpowiedzUsuń
  27. Marto a będziesz używała gdzieś jeszcze naszego nazwiska, będziesz gdzieś jeszcze udostępniała te prace?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wasze nazwiska nie będą nam do niczego potrzebne. Chodzi po prostu o to, żeby nie mieć do czynienia z anonimowymi osobami :)
      Prace mogą pojawić się kiedyś na blogu, ale zawsze z podpisem kto to napisał :)

      Usuń
  28. Już nie mogę się doczekać wyników.... tak bardzo chciałoby się przewracać już te stronice... ;-)

    OdpowiedzUsuń