piątek, 6 czerwca 2014

Kate i William w Normandii



Dziś Kate i William udali się do Francji, aby uczcić 70 rocznicę lądowania wojsk alianckich w Normandii - największej operacji desantowej w historii.

Popularnie nazywa się ten dzień D-Day czyli Dzień D - zgodnie z definicją Słownika Wojskowego Departamentu Obrony USA termin ten oznaczał nienazwany dzień, w którym rozpoczyna się lub ma się rozpocząć dana operacja.


Z okazji tej rocznicy we Francji odbyło się wiele uroczystości i spotkań. W tych głównych to sama Królowa Elżbieta reprezentowała Wielką Brytanię.  
 

Natomiast wizyta książęcej pary rozpoczęła się spotkaniem z weteranami w miejscowości Arromanches, pobliżu Gold Beach, gdzie w czasie wojny znajdował się ważny dla aliantów port.

Kate, siadając do stołu, powiedziała: Zapewne macie wiele historii do opowiedzenia
 


Po spotkaniu książęca para udała się do D-Day Museum...


...a na koniec dnia wzięła udział w uroczystościach zorganizowanych na Golden Beach. William wygłosił tam przemówienie w którym powiedział:
"Ważne jest ofiara, a powody tej ofiary, nigdy nie zostaną zapomniane"
Dzisiejsza rocznica zmusza mnie troszkę do refleksji, a Was? W zeszłym roku miałam okazję dowiedzieć się wielu rzeczy dotyczących tego wydarzenia, jak i całej operacji Overlord. Był to naprawdę jeden z najciekawszych tematów, więc zachęcam do zgłębienia się w ten temat : 
)

 Na dzisiejszą okazję Kate zdecydowała się ponownie ubrać niebieski płaszczyk od Alexandra McQueena, który mieliśmy już okazję zobaczyć podczas oficjalnej wizyty w Nowej Zelandii. 

Tym razem do płaszczyka księżna dobrała kapelusik Sylvii Fletcher, kopertówkę Mullberry oraz czarne szpilki Jimmy Choo.


 Która wersja stylizacji z niebieskim płaszczykiem podoba Wam się bardziej?


Wspaniale było zobaczyć Kate podczas tak ważnej uroczystości oraz podczas gdy nie była głównym centrum uwagi :)



Miłego weekendu : )

14 komentarzy:

  1. lewa nozka Kate skaleczona maszynka do golenia nog-ma niezla szrame na nodze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no i co z tego? ;)
      poza tym myślę, że to nie od maszynki :)

      Usuń
    2. oo teraz widze:) brawo za spostrzegawczosc
      świetnie,że są tutaj spostrzegwacze osoby
      Martuś to bdb ,że ktoś napisał o tej ranie na nodze,bo nie każdy to zauważył
      buzka

      Usuń
    3. Ona na pewno nie używa maszynek do golenia włosów na nogach tylko robi sobie to laserem w gabinetach nowoczesnej medycyny estetycznej. A taką szramę mogła sobie zrobić zupełnie przypadkiem choć by bawiąc się z dzieckiem.

      Usuń
  2. https://www.facebook.com/photo.php?fbid=682555298458489&set=a.422519361128752.89618.411417245572297&type=1&theater

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam pytanie. W zakladce ""Zanim zostala ksiezna" jest tam zdjecie nr dwa. Zastanawiam sie co to za fotka, gdzie zostala zrobiona i kiedy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mogłabyś podać link do tego zdjęcia?

      Usuń
    2. http://ksieznakate.tumblr.com/post/87381684474
      to drugie zdjecie a ona jest w rozowej bluzeczce ze spietymi wlosami.
      Dzieki.

      Usuń
    3. szczerze mówiąc, nie mam pojęcia kiedy zostało zrobione to zdjęcie (obstawiam 2004/2005), dopiero ostatnie je znalazłam :)

      Usuń
    4. super fotka i jeszcze nigdy jej nie widzialam . Przy tym bardzo prywatna, ale dajaca nam prawdziwy i fajny obraz tej pary :) Moze ktoras z dziewczyn bedzie wiedziec kiedy i gdzie je zrobiono ?

      Usuń
  4. obie stylizacje bardzo ładne, zarówno z wczorajszych wydarzeń jak i z Nowej Zelandii, ale chyba jednak bardziej jestem za niebieskimi butami i torebeczką do tego płaszczyka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja powiem tak, w obojetne jakiej stylizacji i jakiej fryzurze, Kate zawsze mi sie bardzo podoba :) Jest po prostu sliczna dziewczyna.

    OdpowiedzUsuń
  6. Płaszczyk śliczny, ale ciut bardziej wolę chyba stylizację z Nowej Zelandii. Może z powodu tego kucyka choć w Normandii miała lekko podpięte włosy i też mi się podoba. Ale ten kapelusz nie przypadł mi do gustu i on chyba przeważył ;) /Nuit

    OdpowiedzUsuń
  7. Osobiście bardziej podobała mi się stylizacja z dziś niż z Royal Tour. Wolę Kate w rozpuszczonych włosach.:)

    OdpowiedzUsuń