czwartek, 2 stycznia 2014

Zabrała mu tron...

Reuters

''Jeśli zwężę spódnicę jeszcze bardziej, nie będziesz w stanie usiąść'' - usłyszała podczas przymiarki księżna Windsoru. ''Wobec tego nie będę siadać'' - odparła
Była pierwszą kobietą, której magazyn ''Time'' przyznał tytuł postaci roku. Dla Anglików to musiał być cios, bo w 1936 r. świat huczał już o romansie króla Edwarda VIII z ''tą kobietą''. Wallis Simpson - Amerykanka, w dodatku dwukrotna rozwódka, stała się pierwszym wrogiem brytyjskiej monarchii. - Nieodpowiednia jako przyjaciółka, kompromitująca jako kochanka, nie do przyjęcia jako królowa Anglii - zdążył jeszcze powiedzieć o Wallis król Jerzy V, ojciec Edwarda.

Reuters

Jako książę i księżna Windsoru Edward i Wallis bojkotowani przez dwór stali się parą celebrytów. Kolorowe magazyny na czele z ''Vogue'' nigdy nie miały dość zdjęć eleganckiej księżnej, która uchodziła za ikonę mody. Zawsze perfekcyjna, w kreacjach od najlepszych krawców stanowiła wzór do naśladowania. ''Nie jestem piękną kobietą - mawiała. - Jedyne, co mogę zrobić, to ubierać się lepiej niż inne kobiety''. Rocznie kupowała co najmniej sto sukienek.

Vogue

Projektanci mody, którzy co jakiś czas wracają do angielskich tweedowych kostiumów, wieczorowych wydekoltowanych satynowych sukien blisko ciała, piór i rękawiczek, w tym sezonie oszaleli na punkcie Wallis. Na dzień mamy więc proste kostiumy i płaszcze, kardigany w romby, dopasowane spódnice, na wieczór - jedwabie, koronki i cekiny. Domy mody przenoszą nas w lata 30. i 40., na arystokratyczne przyjęcia i polowania. Księżna Windsoru była inspiracją dla ostatniej kolekcji Johna Galliano dla Diora. Kreacje Wallis można oglądać także na dużym ekranie - do kin wchodzi film ''W.E.'' w reżyserii Madonny. Wprawdzie na festiwalu w Wenecji krytycy nie zostawili na reżyserce suchej nitki (''Emocje jak podczas sesji mody, głębia na poziomie teledysku''), docenili jednak warstwę wizualną, dbałość o dekoracje i kostiumy. Filmowa Wallis prezentuje repliki oryginalnych strojów księżnej (kostiumografka Arianne Philips ściśle współpracowała m.in. z Diorem i Chanel)

Reuters

Z Edwardem spotkali się w 1931 r. na przyjęciu. Spodobała mu się wesoła, bezpośrednia Amerykanka. Następca tronu słynął z lekkomyślnego stylu życia - uwielbiał dobrą zabawę, szybkie samochody (obywał się bez szofera i sam prowadził), rozrywkowe kobiety, a podobno także przystojnych chłopców. Wallis była jeszcze wtedy zamężna, chociaż od lat już nie żyła z mężem. Bez kompleksów weszła w rolę królewskiej metresy, ale jej ambicje sięgały wyżej. Nie była wprawdzie arystokratką, ale też nie wychynęła - jak chciała angielska prasa - niespodziewanie z jakichś dołów społecznych. Bessie Wallis Warfield pochodziła ze starej i szacownej rodziny z Południa, która zubożała po wojnie secesyjnej. Jednak Wallis wychowała się w dostatnim domu w Baltimore.

Pierwszy ślub

Z pierwszym mężem Winfieldem Spencerem, oficerem marynarki, wytrzymała dziesięć lat - podobno był zazdrosny i zwykł zamykać ją w pokoju. Rozwiedli się w 1927 r. Drugi jej mąż Ernest Aldrich Simpson, z pochodzenia Brytyjczyk urodzony w Ameryce, był naukowcem, a w dodatku spadkobiercą świetnie prosperującej firmy przewozowej.

Drugi ślub

 W latach 30. pani Simpson weszła w modne londyńskie kręgi, została bywalczynią klubów, balów i maskarad. Należała do złotej młodzieży, chociaż dawno stuknęła jej trzydziestka. Szybko zyskała popularność - jej zdjęcia raz po raz pojawiały się w ''Vogue'u'' i w kronikach towarzyskich. Prasa opisywała każdy szczegół jej strojów. Już wtedy miała obsesję na punkcie mody i wyglądu. Całe życie utrzymywała restrykcyjną dietę, bo zgodnie z francuską dewizą uważała, że ubrania wyglądają dobrze tylko na szczupłych kobietach (zdarzało się, że za dzienny posiłek starczało jej jedno jajko, a każdego dnia poddawała się masażom, żeby usunąć ''tę cieniutką warstwę tłuszczu na brzuchu''). ''Nigdy nie jest się zbyt bogatym ani zbyt szczupłym'' - twierdziła Wallis. Podkreślała sylwetkę strojami blisko ciała. Jej obsesja na punkcie kroju dopasowanych spódnic przeszła do legendy. ''Jeśli zwężę spódnicę jeszcze bardziej, nie będziesz w stanie usiąść'' - powiedział kiedyś projektant Mainbocher podczas przymiarki. ''Wobec tego nie będę w niej siadać'' - odparła księżna.

Reuters

Kolor Wallis blue wymyślił dla niej Mainbocher. Blady odcień turmalinu, zszarzały błękit, pasował do niebieskich oczu i brązowych włosów. W tym kolorze Mainbocher uszył dla niej suknię na ślub z Edwardem. Długa, obcisła kreacja przeszła do historii mody jako jedna z najpopularniejszych i najczęściej naśladowanych sukien ślubnych XX wieku. Projekt Mainbochera nie traci na popularności - kilka miesięcy temu na ślubie Kate Moss znana fashionistka Daphne Guinness wystąpiła w satynowej sukience wzorowanej na sukni Wallis, tyle że białosrebrzystej i w wersji mini. Kolor Wallis blue też co jakiś czas pojawia się na wybiegach mody (pięknie prezentowały się błękitne sukienki i bluzki z kolekcji YSL na wiosnę/lato 2010).

Trzeci ślub

Księżna lubiła stonowaną klasykę, ulegała modzie, ale bez zbytniej ekstrawagancji. Jej umiłowanie prostoty przejawiało się na przykład w tym, że prosiła projektantów o nienaszywanie na żakiety i płaszcze kieszeni (może wiązało się to też ze wspomnianą obsesją chudości). Była propagatorką małej czarnej. Ubierała się u Madame Vionnet, Chanel, Givenchy'ego, była jedną z pierwszych klientek Christiana Diora. Od czasu do czasu pozwalała sobie na coś bardziej udziwnionego, jak surrealistyczne ubrania Elsy Schiaparelli.


Edward pod tym względem nie ustępował żonie. Można nawet powiedzieć, że w porównaniu z nią był ekstrawagancki. W młodości buntował się przeciw ojcu, który beształ go za noszenie spodni z mankietami. Jako książę Walii spopularyzował noszenie brązowych butów do granatowego garnituru, wprowadził modę na luźne, jasne ubrania sportowe, spodnie w kratę, swetry, miękkie kapelusze, skarpety w romby. Król Jerzy V pewnie przewróciłby się w grobie, widząc syna w fioletowym garniturze, wzorzystej koszuli, krawacie w groszki i żółtych skarpetkach.

Reuters

W swoim tajnym kodzie porozumiewania się para posługiwała się biżuterią. Celebrowali rocznice i ważne dla nich momenty, ofiarowując sobie kosztowne drobiazgi od najlepszych jubilerów jak Cartier, Tiffany, Van Cleef & Arpels. Już na początku ich romansu, w roku 1934, Edward podarował Wallis bransoletkę z pojedynczym krzyżykiem. Z czasem dopinał do tej bransoletki kolejne platynowe krzyże wysadzane diamentami, rubinami i szafirami. Każda z zawieszek ma wygrawerowany napis, np. ''Boże zachowaj króla dla Wallis'' z datą 1936 r. czy ''Krzyż naszego małżeństwa'' z roku 1937. O ile ubrania Wallis ceniono za prostotę, o tyle noszoną przez nią biżuterię uznawano za wulgarną (przede wszystkim ze względu na bajońskie sumy, które była warta). Wallis uwielbiała sznury ogromnych pereł, wielkie klipsy i pierścionki.

Reuters

Pojawienie się na rynku biżuterii należącej do księżnej Windsoru zawsze wzbudza emocje. Kiedy po śmierci Wallis (zmarła w Paryżu w 1986 r.) wystawiono na aukcji ponad trzysta należących do niej drobiazgów, ustawiła się długa kolejka z Elizabeth Taylor na czele. Rok temu na aukcji w Sotheby's pod młotek poszła m.in. słynna diamentowa bransoletka w kształcie pantery od Cartiera (sprzedana za 4,5 mln funtów).

Reuters

Windsorowie wiedli swoje próżniacze życie między Paryżem, Lazurowym Wybrzeżem a Miami Beach. Przez 35 lat, do śmierci Edwarda w 1972 r., stanowili malowniczą parę eleganckich snobów. Gazety raz po raz zamieszczały ich zdjęcia z podróży w otoczeniu psów, służby i ton bagażu w kufrach i walizach od Louisa Vuittona. Książę zapytany kiedyś, jak mija mu czas, odparł, że poranki spędza, pomagając księżnej wybrać odpowiedni kapelusz.

Wysokie Obcasy 2012

Daily Mail

1 2 3

23 komentarze:

  1. Ach, Marto - rewelacja :) Uwielbiam takie notki. Jeżeli u Kate i Williama "zastój" to prosimy o więcej takich.

    Co do Wallis - jak tajemnicza i intrygująca musiała być, skoro Edward VIII abdykował dla niej. Niesamowite.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :)
      Dla zainteresowanych - jest biografia Wallis Simspon po polsku pt. "Ta kobieta. Wallis Simpson" autorstwa Anne Seeba - mam ją od dłuższego czasu, jednak jeszcze jej nie przeczytałam ;(

      Usuń
    2. Właśnie dzięki tej notce zainteresowałam się Wallis i zarezerwowałam w bibliotece tą książkę :)
      Agnieszka

      Usuń
    3. Tak, świetna notka Marto :)

      Usuń
  2. Marto, kiedyś jak wstawiłam zdjęcie tej książki na bloga, to było jakoś wiosną 2013 roku, zamowiłam sobie tą książkę w bibliotece. Jest ciekawie napisana i ukazuje Wallis w różnym świetle, starając się być przy tym obiektywnym obserwatorem. podobało mi się w niej również to, że autorka wyrażała też własne opinie, a dzięki temu lepiej czytało się książkę. na prawdę polecam, bo to z pewnością interesująca lektura.:)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetna notka! a w książce Tajemnice Windsorów pana Rybarczyka którą czytałam niedawno pisze, że Wallis była prawdopodobnie hermafrodytą (tzn miała irgany płciowe męskie i zeńskie). autor przytaczał argumenty na ten fakt: 1)data chrztu malutkiej Wallis była przesuwana ponieważ niepewna była płeć, 2) imię Wallis może być też używane jako męskie 2) zdjęcia z młodosci Wallis pokazują raczej młodego mężczyznę niż kobietę ) no i spójrzcie dokładnie na jej rysy- widać cechy męskie:)
    poza tym autor przytaczał słowa samej Wallis mniej więcej chodziło o to że "poniżej pasa nie dotknął mnie żaden z moich mężów "

    OdpowiedzUsuń
  4. w tej książce Rybarczyka pisało również o tym że Wallis tylko początkowo była zafascynowana księciem, ale gdy ten zaczął poważnie myśleć o abdykacji (która miała również powody polityczne- nazistowskie poglądy Edwarda) i małżeństwie- Wallis wystraszyła się, bała się złotej klatki oraz potępienia publicznego- wykręcała się i unikała spotkań. ale Edward postawił na swoim i abdykował
    zresztą abdykował nie tyle dla niej ile chyba bardziej dla siebie- nigdy nie widział się w roli króla i nie chciał nim być! Wallis była dla niego kolejnym powodem ale myslę że nie najwazniejszym
    Wallis była również dobrym powodem dla polityków którzy przyklasnęli abdykacji Edwarda- jak wspomniałam, sprzyjał nazistom, co w obliczu nadchodzącej II wojny światowej było nie do przyjęcia! wygodnie było zatem zrzucić odpowiedzialność na nieszczęśliwą miłość króla niż pozwolić królowi na sympatie z Niemcami:)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja dopiero zaczynam sie interesować dalszą rodzina królewska a że imiona wkoło się powtarzaja to nie wiem jaka to rodzina dla elżbiety czy williama i kate?

    OdpowiedzUsuń
  6. spokojnie, takich notek będzie więcej, wszystkie się dowiesz :)

    Wallis Simpson to żona brata ojca Królowej Elżbiety :)

    OdpowiedzUsuń
  7. I pomyśleć, że gdyby Edward nie abdykował - Cała historia Windsorów potoczyłaby się inaczej.
    Nie było by szaleństwa na punkcie Kate i Williama. I mały George nie byłby małym następcą tronu.

    Marto mam pytanie: oglądałam ostatnio "Jak zostać królem" i zastanawia mnie ile prawdy jest w tym filmie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Dlaczego usunęłaś zakładkę "2012?."

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spokojnie wróci, możliwe, że w trochę innej formie :) :)

      Usuń
  9. znowu brakuje źródła! Identyczna notka jest od ponad roku dostępna w sieci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. artykuł pochodzi z Wysokich Obcasów z 2012 roku - jest podpisane na dole :)

      Usuń
    2. faktycznie musiałam nie zauważyć :)
      trochę dziwnym językiem jest napisany ten tekst :)

      Przejrzałam nowe zakładki nie lepiej rozdzielić zakładkę na 2012 i osobno 2013 rok?
      O ciąży super, ale wg mnie lepsza była wcześniejsza zakładka (moja ulubiona) Zanim została księżną (albo ta na oddzielnym blogu), bo teraz są same zdjęcia, bez dat i opisów (chyba że nie ogarnęłam tego przez zbyt dużo, różnych wielkości zdjęć w 3 kolumnach), i zdjęcia są strasznie wymieszane, nie można się połapać.

      Usuń
  10. Marto, czy wiesz, gdzie w internecie można obejrzeć film William i Kate w polskiej wersji?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli wpiszesz w googlach "William i Kate fil pl" to wyskakują różne strony z tym filmem :)

      Usuń
    2. ten film jest wszędzie, na każdej stronie z filmami online, wystarczy po tytule filmu tego czy jakiegokolwiek wpisać - online

      Usuń
    3. Ja osobiście oglądałam go na zalukaj.tv, jednak oni mają teraz jakieś udoskonalenia i nie wiem, czy teraz dasz radę tam oglądnąć :) myślę, że na wielu stronach możesz oglądnąć, wystarczy wpisać to, co powiedziała Marta czyli tytuł filmu+film+pl możesz też dodać online :)

      Usuń
  11. http://fashionablyroyal.tumblr.com/post/72105537434/chef-frankie-parker-was-nervous-about-cooking-for

    OdpowiedzUsuń
  12. spectacularnwt.com/nwttmedia/newsletter/1862 - Tego zapewne większość nie widziała i nie czytała ;)
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń