24 lipca 2013

Książę George z Cambridge!


Książę i Księżna Cambridge chcą z radością ogłosić, że nazwali swojego syna 

George Alexander Louis 

Dziecko będzie tytułowane: Jego Królewska Wysokość Książę George z Cambridge.


112 komentarzy:

  1. http://ask.fm/williamandkateblog zapraszam do zadawania pytań i dyskusji

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. marto załoz sb takie konto bedziemy miec z toba kontakt prosimy ! :P

      Usuń
  2. maly Jerzyk caly william

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się tak wydaję ! :P

      Usuń
  3. mam nadzieje,ze podczas sezonu ogorkowego u Kte tutaj nie bedzie nudy tylko notatki tematyczne i na to wszsycy Martus czekaja:)

    OdpowiedzUsuń
  4. http://www.hellomagazine.com/royalty/2013072413741/kate-middleton-baby-panoramic-view/

    OdpowiedzUsuń
  5. słodziutki ten "nasz" George <3

    OdpowiedzUsuń
  6. prawidłowy tytuł małego księcia to "Jego Królewska Wysokość Książe George z Cambridge", tak samo jak "Książe Harry z Walii", ponieważ "Książe Cambridge" to tytuł Williama, a "Książe Walii" to tytuł Karola.

    po angielsku Prince George of Cambridge, ale nie George, Prince of Cambridge.

    natomiast jeśli chodzi o imie to jestem troche zaskoczona, wiem, że George był faworytem bukmacherów, ale spodziewałam się, że William i Kate wybiorą coś nowocześniejszego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zaskoczyli nas, ale mnie się imię bardzo podoba ;) A poza tym George jest na 12 miejscu w popularności imion w UK, a już niedługo prawdopodobnie będzie w Top 5 ;)

      Usuń
    2. w innyvh rodzinach krolewskich maja lepszy gust do imion dla malych nastepcow tronu
      george to najbrzydsze imie jak do tej pory wsrod krolewskich dzieciakow(rodziny europejskie)

      Usuń
    3. dziękuję kas :) moje niedopatrzenie :)

      Usuń
    4. * George książę Cambridge a nie ,,z Cambridge''

      Usuń
  7. http://www.dailymail.co.uk/news/article-2376774/Royal-baby-Prince-George-announced-days-birth.html?ICO=most_read_module

    popsuli dziecku imie a moze nawet krolem nigdy nie bedzie,bo minimum 50 lat musi poczekac

    OdpowiedzUsuń
  8. Paul Harrison: "First official photos of William & Kate with Prince George before Duke returns to work."
    Pierwsze oficjalne zdjęcia Georga z rodzicami będą przed powrotem Williama do pracy, czyli za niecałe 2 tyg !!! ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziecko pochowane w ogrodzie, straszący po nocach duch Błękitnej Damy, tragiczne losy królowych, które tu mieszkały – Pałac Kensington w Londynie nie jest raczej miejscem, nadającym się na mieszkanie dla młodych rodziców i ich nowo narodzonego synka.
    Mówi się, że nad tym pięknym XVII-wiecznym budynkiem ciąży klątwa, która spada także na jego mieszkańców. Czy zdoła jej ujść księżna Kate i jej dziecko? – pyta zatroskany dziennik "Daily Mail".

    Maluszek spędził z rodzicami w Pałacu Kensington już dwie noce. I będzie się tam wychowywać. A to najgorsze miejsce jakie mogli Kate i William wybrać do zamieszkania. Pałac ściąga nieszczęście. Potwierdzają to historyczne i współczesne fakty.

    Mieszkające w nim królowe i księżniczki nie zaznały szczęścia. Królowa Carolina umarła w Pałacu na przepuklinę pępkową zaledwie w tydzień po wprowadzeniu się do niego. Królowa Maria zmarła w wieku 32 lat na ospę. Królowa Anna straciła każde ze swoich 17 dzieci: miała poronienia, rodziła martwych potomków lub umierali oni na ospę. Najdłużej żył jej syn William – zaledwie 11 lat.

    Siedem księżniczek tu mieszkających było melancholijkami, złośnicami lub popadały w szaleństwo. Zaś księżna Charlotte zmarła przy porodzie. Księżna Małgorzata, która umarła w 2002 r. w apartamencie zajmowanym dziś przez Kate z rodziną, ostatnie lata spędziła w towarzystwie ducha Błękitnej Damy.

    To w ogrodzie Pałacu pochowane jest dziecko najbliższej przyjaciółki Lady Diany. Urodziło się martwe. W tamtym czasie w pałacu mieszkał William ze swoją mamą, która potem tragicznie zginęła w 1997 r. Teraz książę zamieszkał tu z rodziną. A mógł przecież wybrać inną siedzibę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda,juz dawno o tym bylo glosno
      gdy Diana tam mieszkala
      brrr klatwa tam jest oj jest

      Usuń
    2. już bez przesady :) nie każdy wierzy w takie rzeczy.
      a tak wgl to na razie mały George spędził tam jedną noc :)

      Usuń
    3. Marto w kazdej legendzie,plotce jest 60% prawdy:)

      Usuń
    4. w każdej legendzie, plotce jest ziarnko prawdy :)

      Usuń
  10. mowia,ze te dziecko to nie jest ich,zreszta trzeba poczekac jak podrosnie czy bedzie podobne do niej lub do niego itd pozatym kazde klamstwo kiedys wyjsc wyjdzie i nie popadajmy w paranoje
    czas pokaze,ale teorie spiskowe juz dawno sa na Wyspach,mowi sie o tym,ze Kate nie byla w ciazy lub ,ze surogatka urodzila a William byl dawca itd itp

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno Kate urodziła to dziecko. Inaczej nie byliby tak szczęśliwi :)

      Usuń
    2. pokażcie mi jedna brytyjską stronę, gdzie tak piszą!

      Usuń
    3. Nie "mówi się", tylko ty tak piszesz ! Na żadnej brytyjskiej str nie znalazłam takich głupich teorii!

      Usuń
  11. A podobno dla chłopca miały być cztery imiona, a dla dziewczynki trzy!

    OdpowiedzUsuń
  12. http://www.styl.pl/podroze/news-royal-baby-brytyjska-zyla-zlota,nId,1001317

    i o tym wlasnie tu mowimy

    OdpowiedzUsuń
  13. O tym, że dziecko Williama i Kate będzie miało własną kołysankę poinformował kilka tygodni temu Paul Mealor, który skomponował również muzykę na królewskie wesele. Nowy utwór stworzony specjalnie dla dziecka książęcej pary nazywa się "Sleep on".

    Kołysankę dla dziecka księcia i księżnej Cambridge zaśpiewa Hayley Westenra, znana brytyjska wykonawczyni muzyki poważnej. Zadedykowana potomkowi piosenka ma się znaleźć na jej nowym albumie i, wedle zapewnień twórców, pomagać powiększonej rodzinie królewskiej radzić sobie z bezsennymi nocami.

    Mealor powiedział, że napisanie piosenki dla dziecka wydawało się mu naturalne, gdyż chciał mieć swój udział w kolejnym etapie królewskiego małżeństwa. Wcześniej kompozytor stworzył utwór "Wherever You Are", który został wykonany na weselu Kate i Williama.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tradycyjnie potomkowie brytyjskiej rodziny królewskiej od 1841 roku chrzczeni są w tej samej sukni, w której ochrzczono najstarszą córkę królowej Wiktorii.

      Wszystkie dzieci z rodziny królewskiej są chrzczone wodą z izraelskiej rzeki Jordan, w której Jan Chrzciciel ochrzcił Jezusa. W tym przypadku ma być tak samo.

      Zwykle dzieci z dynastii Windsorów mają czterech, a nawet sześciu (tak jak książę Harry) rodziców chrzestnych, wybieranych spośród innych rodów królewskich lub szlachty.

      Usuń
    2. Z kolei portal Hello! pokusił się o zestawienie kilkunastu propozycji dla majętnych, ale jeszcze niezdecydowanych. Na liście znalazły się m.in. kostium od Armaniego, buciki "Jej Królewskiej Mości" z owczej skóry, świnka-skarbonka z czystego srebra, czy wanienka wysadzana kryształami Svarowskiego.

      Nietypowy prezent dla dziecka przyszykowała także królowa Elżbieta. Nie będzie to zwyczajowa grzechotka, tylko konik na biegunach. I to nie zwykły konik, ale ten sam, na którym przed laty bawiły się młoda księżniczka Elżbieta i jej siostra Małgorzata.

      Prezent dla dziecka przygotowuje już nawet premier Australii. Jak pisaliśmy wcześniej, Julia Gillard chce sprezentować małemu Windsorowi kangurka, którego sama zrobi na drutach.

      Usuń
    3. Kate i William mają zamiar zerwać z królewską tradycją i zatrudnić nianię tylko na pół etatu. Brytyjczycy spekulują, kto zostanie wyznaczony, aby pomóc młodym rodzicom wychować dziecko.

      Zwykle rozchwytywanej rodzinie Windsorów, w wychowywaniu dzieci pomagała rzesza nianiek. Jednak w ramach tworzenia wizerunku nowoczesnej rodziny, zrywają z tym obrazem i odstawiają nianię na drugi plan.

      Usuń
    4. Filia brytyjskiego supermarketu Asda w walijskim mieście Llangefni stworzyła specjalne miejsce parkingowe, zadedykowane dziecku książęcej pary. Specjalna strefa wyznaczona tuż przy wejściu do sklepu, pierwotnie przeznaczona była dla rodziców z dziećmi. Miejsce zostało przemalowane i teraz widnieje tam piktogram z napisem ?HRH reserved? (zarezerwowane dla Jego/Jej Królewskiej Wysokości).
      - Chcieliśmy zrobić coś specjalnego, żeby uczcić narodziny nowego członka brytyjskiej rodziny królewskiej. - powiedział rzecznik sieci Asda.

      Usuń
    5. I TERAZ PYTANIE !!! MARTO,DLACZEGO TY O TYM CZYTELNICZKOM NIC NIE NAPISALAS? TYLKO LUDZIE MUSZA SZUKAC I WKLEJAC CIEKAWOSTKI A PRZECIEZ TO TWOJA ZADANIE,BO TO TWOJ BLOG
      NIE ROZUMIEM TEGO I MILOBY BYLO GDYBYS NAM CZYTELNICZKOM ODPOWIEDZIALA

      Usuń
    6. To jakieś istotne nie jest... Poza tym jak tak się emocjonujesz powstającymi gadżetami, których już jest milion w każdym kraju to pisz o nich, może kogoś to zainteresuje.

      Usuń
    7. ja raczej nie piszę tu informacji, które podawane są na polskich stronach

      Usuń
    8. TE CIEKAWOSTKI SA BARDZO ISTOTNE

      Usuń
    9. ale nie zawsze prawdziwe :)

      Usuń
    10. ja np nie wiedzialam,ze bedzie chrzczone w wodzie z jordanu ani ,ze ma kolsynake skomponowana ani ze ma 3 imiona a powinien miec 4 i o sztace do chrztu nie wiedzialam itd a od tego jest blog zebym sie ja i inne dziewczyny dowiedzialy,ktore tez o tym pewnie nic nie wiedzialy
      oj Marta ,Marta...

      Usuń
    11. to dobrze, że sie teraz dowiedziałaś :)

      Usuń

    12. Na jednym zdjęciu które jest w tej Twojej notce - http://ksieznakate.blogspot.com/2012/07/moja-przygoda-z-kate.html
      jest zdjęcie z Twoimi artykołami o Kate i na tym zdjęciu jest taka książka o Kate i Wiliamie.

      Usuń
    13. MACIE TU O CHRZCIE :http://williamandkateblog.blogspot.com/2013/07/co-bedzie-miec-na-sobie-dziecko.html

      Usuń
  14. http://princewilliam.tumblr.com/post/56269274014/prince-william-1982-prince-of-cambridge-2013

    widziałyście to? jak dla mnie mały Gorgie wygląda dokładnie jak tatuś :)

    OdpowiedzUsuń
  15. A podobno dla chłopca miały być cztery imiona, a dla dziewczynki trzy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie ma takiej zasady, że dziewczynki mają tyle imion, a chłopcy tyle:) Księżniczka Anna (córka Elżbiety II) ma 4 imiona.

      Usuń
  16. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziewczyny przesadzacie... Szukacie sensacji moim zdaniem;) to, że dziecko jest podobne do ojca to chyba nic złego:) jak by wyglądał inaczej pewnie by pisali, że nie jest synem Williama :D Kate wygląda pięknie i nie wypisujcie bzdur, że nie była w ciąży bo nawet po twarzy widać, że przytyła:) a jeśli chodzi o brzuch to sama taki miałam po porodzie (niestety:)), w Anglii jest trochę inaczej niz w Pl, tam po porodzie nie leży sie 3 dni jak u nas ;) (no chyba że są jakieś komplikacje)

      Usuń
    2. u nas tez 3 dni sie nie lezy mozna wyjsc zaraz po porodzie tj w prywatnych klinikach rodzi sie 3-8h obserwacji i do domku

      Usuń
  17. Cześć Marta, właśnie czytałam jedna z Twoich notek, dokładnie tą; http://ksieznakate.blogspot.com/2012/07/moja-przygoda-z-kate.html

    i na tym zdjęciu gdzie jest ukazana Twoja kolekcja z Kate i Wiliamem na samej górze jest taka książka z nimi...
    Chciałam się spytać czy możną ja gdzieś kupić w Polsce ?
    I czy ona jest po polsku czy po angielsku napisami?

    Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń

  18. Na jednym zdjęciu które jest w tej Twojej notce - http://ksieznakate.blogspot.com/2012/07/moja-przygoda-z-kate.html
    jest zdjęcie z Twoimi artykołami o Kate i na tym zdjęciu jest taka książka o Kate i Wiliamie.
    Chciałam się spytać czy jest to Polska książka i czy jest ona dostępna w Polsce i ile kosztuję .
    Dziękuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ta książka jest po angielsku, kupiłam ją na allegro. Trzeba czasem tam zaglądać i szukać, bo trafiają się naprawdę fajne rzeczy :)

      Usuń
    2. kosztowała ona ok.20 zł, wszystko zależy od sprzedającego, czasem warto zaczekać na korzystniejsze oferty :)

      Usuń
  19. proponuję zmianę Kate będzie mamą na Książę George

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam zamiar założyć zakładkę "Książę George" , ale nie będę zmieniać tytułu "Kate będzie Mamą" bo jest w niej opisany czas jej ciąży, czas w którym mogłyśmy mówić: Kate będzie Mamą". Planuję też małe zmiany w tej zakładce :)

      Usuń
    2. ale Marto taka zakładka powstała na blogu Patrycji...

      Usuń
    3. nie wiedziałam :)

      ale przecież to nie znaczy, że ja nie mogę założyć :))

      Usuń
  20. lub Mały Książę...

    OdpowiedzUsuń
  21. co do imienia - mimo że na pierwsze ma George to nie muszą tak Go nazywać. mogą używać imienia 2-Alexander lub 3-Louis, a do tego w jakich chcą zdrobnieniach... prasa i poddani wszystko przyjmą i będą tak na Niego mówić...

    OdpowiedzUsuń
  22. http://www.lewiswhyld.com/royal-baby-arrives/

    OdpowiedzUsuń
  23. Wie ktoś czy będzie jakaś powtórka tego dokumentu o dziecku Williama i Kate, który ostatnio był emitowany na tvp2?

    OdpowiedzUsuń
  24. http://podroze.onet.pl/ciekawe/kensington-palace-historia-przekletego-palacu-w-ktorym-zamieszkali-kate-i-william/vqfs0



    palac KENSINGTON ,wnetrz palacu w ktorym zamieszka Ksiaze Jerzy:)( po polsku ladniej Jerzy niz George )

    OdpowiedzUsuń
  25. http://www.youtube.com/watch?v=rA4s3wN_vK8
    jak zalozyc wlasnego bloga na bloggerze-to takie proste:)
    WITAM
    zakladam bloga tematyka BRYTYJSKA RODZINA KROLEWSKA beda to ciekawostki,historia,nieznane zdjecia i wydarzenia,sylwestki wszyStkich czlonkow,zdjecia wnetrz ich posiadlosci,nie bedzie to kronika jak u Marty I PATI typu "dzisiaj kate byla na spacerze" tylko beda to ciekawostki,fakty z zycia,historia rodu i masa masa innych fajnych tematow,ktorych prozno szukac na innych blogach a sa osoby zainteresowane wnikliwie rodem krolewskim jak i krajem:)WILKA BRYTANIE,PRZEWODNIK PO LONDYNIE ETC czyli bedzie duzo tipow podrozniczych po Wilekiej Brytanii jak i innych krajach bedacych pod Brytyjska Korona-dla kazdego cos milego
    oczywiscie beda tez tematy o makijazu,modzie ,fryzurach Kate czy Diany ,Betrycze,Zary..beda love strory np Fergie czy Diany etc beda kulisy rozwodow,teorie spiskowe itd itp takie kompendium wiedzy o Brytyjskiej Rodzinie w pigulce!
    beda po 2-5 postow dziennie podczas wakacji a od pazdziernika po 1-2 posty dziennie
    zapraszam wszsytkich zainteresowanych do lektury:)
    przegladajac blogi w sieci okazalo sie,ze brakuje takiego bloga a jest na taka tematyke zapotrzebowanie czyli wszystko w jednym miejscu
    fakty ,ciekawosyki,historie,romansy,skandale,podorze po krajach Korony,posiadlosci ,legendy,polityka,teorie spikowe,sylwetki wszsytkich czlonkow rodziny brytyjsiej w jednym miejscu i wiele wiele wiecej..dla kazdego cos milego :) bedzie co poczytac a wiekszosc informacji uslyszycie i ozbaczycie po raz pierswszy
    pozatym propozycje filmow i ksiazek dla wnikliwych i zainteresowanych tematyka

    START BLOGA JUTRO O 12.00
    POZDRAWIAM ANIA
    ps ja na blogu Marty wklejalam ciekawe linki i wyszukiwalam i dzielilam sie nimi z Czytelniczkami np zdejciami Kate czyli znane/nieznane :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oooo super:) na taki blog czekalam:) Marta bedzie o Kate na biezaco a Ty o rodzinie krolewskiej historia ciekawostki a nie wyjscia i nie na biezaco..extra:) dla fanek to gratka taki pomysl:)

      Usuń
    2. http://kobieta.onet.pl/dziecko/plotki/rebecca-deacon-bedzie-pomagac-kate-wychowywac-ksiecia/fg461


      Martus,to prawdziwa informacja??

      Usuń
    3. ja nigdzie nie czytałam o tym na brytyjskich stronach.
      Myślę, że jest to możliwe, choć jeśli Pani Rebbecca będzie z małym Georgem, kiedy Kate będzie miała wyjścia, to kto będzie przy księżnej?

      Poczekamy, zobaczymy :)

      Usuń
    4. tez mysle,ze to moze byc plotka

      Usuń
  26. Marto możesz powiedzieć co oznacza słowo "poppet"? ok. 2:12 w tym filmiku http://www.bbc.co.uk/news/uk-23427180 William tak mówi do Kate. Zauważyłam że na brytyjskich stronach zaczęli pisać że William tak powiedział do Kate, ale nw co to znaczy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. większość słoników tłumaczy to: słodkie maleństwo, dziecinka lub konik. Jest to zapewne bardzo pieszczotliwe nazwanie kogoś, np swoją żonę :)

      Usuń
    2. czyli coś takiego jak u nas kochanie, skarbie itp? ;))

      Usuń
    3. znaczy "dziecinko" lub do zony "slodziutenka"

      Usuń
    4. http://fromberkshiretobuckingham.blogspot.com/ znalazlam bardzo dobry blog o Kate

      Usuń
    5. http://www.urbandictionary.com/define.php?term=Poppet

      Usuń
  27. http://delikatnieo.bloog.pl/id,337670118,title,Co-w-rodzinie-Kate-piszczy,index.html?smoybbtticaid=611036


    bardzo fajny akrtykul o sekretach rodziny kate i bardzo polecam

    OdpowiedzUsuń
  28. http://fromberkshiretobuckingham.blogspot.com/


    swietny blog a Marta go nie ma dodanego w zakladce polecane blogi


    ani blogu

    http://katemiddletonstyle.org/


    a sa bdb :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie mam ich w zakładkach bo ich nie widziałam :)

      rzeczywiście, są bardzo fajne :)

      Usuń
    2. http://fromberkshiretobuckingham.blogspot.com/p/blog-page.html blog JANE jest swietny wchodze tam kazdego dnia

      Usuń
    3. To sie Matruś ciesze,że Ci je pokazałam:) bardzo fajne są szczególnie ten blog od Jane:) Twoj blog też jest super:) pozdrawiam:)

      Usuń
  29. Wiecie może w jakiej gazecie oprócz Żng piszą o tym że Kate urodziła? ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. -"To fantastyczne mieć nowego członka rodziny. Mam tylko nadzieję, że mój brat ma świadomość, jak drogie są moje usługi, jeśli o niańczenie dziecka chodzi"- powiedział z uśmiechem na twarzy Książę Harry w rozmowie z The Daily Mail.

    Hahaha! Ale z niego żartowniś :) Dziecko Kate Middleton i Księcia Williama byłoby na pewno zadowolone z niańki z takim poczuciem humoru :D

    OdpowiedzUsuń
  31. http://deser.pl/deser/1,111857,14341455,Narodziny_syna_Kate_i_Williama_oglosil____falszywy.html#BoxSlotII3img

    OdpowiedzUsuń
  32. Czy znasz jakieś ciekawe filmy o monarchii w Wlk. Brytanii ?
    Od niedawna się interesuję tą monarchią i chciałabym trochę pogłębić moja wiedzę....
    Możesz podać tytuły, zależny mi na filmach z polskim lektorem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj masz link na chomikuj, tam znajdziesz wszystkie filmy:

      http://chomikuj.pl/royals

      Usuń
    2. http://kochamhistorie.blox.pl/tagi_b/403474/Windsorowie.html na tym blogu sa ksiazki,filmy i ich recenzje

      Usuń
    3. http://allegro.pl/listing/listing.php?category=0&search_type=1&state=0&buyNew=0&buyUsed=0&description=1&order=n&string=Monarchia+Brytyjska

      Usuń
    4. na chomiku sporo jest tego
      chomikuj.pl

      Usuń
  33. http://luxclub.pl/gid,15840306,img,15840385,kat,1016269,galeria.html?T[page]=1&ticaid=51104b


    fajny artykul o mezaliansach min william i kate czy Mette-Marit i książę Haakon etc.,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi



    1. Windsor company, czyli jak Brytyjczycy zarabiają na rodzinie królewskiej

      Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75477,14343270,Windsor_company__czyli_jak_Brytyjczycy_zarabiaja_na.html#MT#ixzz2aGJewBlP

      Usuń
    2. Brytyjska monarchia to marka warta ponad 44 mld funtów. Po narodzinach "royal baby" jej wartość jeszcze wzrosła, o co skrzętnie zadbali sami Windsorowie
      Pod koniec lipca 1981 r. niewielka grupka laburzystów wsiadła na prom do Francji. Ta przyjemna wycieczka miała także polityczny wymiar: młodzi republikanie przekonywali dziennikarzy, że uciekają przed "królewską orgią", czyli hucznym ślubem księcia Karola z młodziutką Dianą. Wśród nich była 30-letnia Harriet Harman.

      Blisko 30 lat później to właśnie Harman w imieniu Partii Pracy pogratulowała zaręczyn księciu Williamowi i Kate Middleton. Pokazuje to, jak zmieniło się postrzeganie monarchii (a przy okazji i sama Harman, ale to już inna historia).

      Korona bije rekordy

      W 1981 r. Ken Livingstone, ówczesny burmistrz Londynu, urządził z okazji ślubu spotkanie z rodzinami irlandzkich republikańskich więźniów, a następnie wypuścił w niebo tysiąc czarnych baloników. Dziś Boris Johnson nie odważyłby się na taki krok. Nie tylko dlatego, że "czerwony Ken" był zaprzysięgłym lewicowcem, a on jest konserwatystą. Równie ważne jest, że popularność korony bije rekordy. Najnowszy sondaż przeprowadzony w przededniu narodzin "royal baby" pokazał, że popiera ją aż 77 proc. Brytyjczyków.


      Usuń
    3. Felietonista "The Guardiana" żartuje, że współcześni antymonarchiści mogliby spotkać się w budce telefonicznej.

      Dlaczego jest ich tak niewielu? Jedni mówią, że monarchia to ostatnia ostoja brytyjskości. Imperium upadło, na ulicach coraz bardziej kolorowo, ale "good old queen" rządzi nadal.

      Inni wolą patrzeć na Windsorów trochę jak na postaci z bajki: dobra wróżka Diana, księżniczka Kate, rycerski William, niesforny Harry... I przekonują, że pałacowa saga pozwala Brytyjczykom oderwać się od codziennych bolączek.

      Znamienne, że każdy powojenny ślub w rodzinie królewskiej przypadł w trudnym czasie. Gdy w 1947 r. pobierali się królowa Elżbieta i książę Filip, Wielka Brytania lizała jeszcze rany po wojnie. W 1973 r. księżniczka Anna wyszła za kapitana Marka Phillipsa zaledwie dzień po wprowadzeniu stanu wyjątkowego w związku z kryzysem energetycznym. Z kolei śluby Karola i Diany oraz Williama i Kate przypadły na czas kryzysu ekonomicznego i ostrych oszczędności, które wprowadzali odpowiednio Margaret Thatcher i David Cameron.

      A "royal baby"? Brytyjczyków ogarnęło szaleństwo, choć sami coraz częściej żyją na kocią łapę i bez dzieci. Kolejna bajka.

      Ogrzać się królewskim ciepłem

      Jednak jest jeszcze jeden powód trwania monarchii. Jej likwidacja po prostu się nie opłaca. Słynne słowa Jerzego VI są dziś aktualne jak nigdy: "Nie jesteśmy rodziną, tylko Firmą".

      Prócz piłkarskiej Premiership próżno szukać innej brytyjskiej marki tak rozpoznawalnej na świecie. Niedawno firma Brand Finance oszacowała jej wartość na ponad 44 mld funtów. Z tego "jedynie" 18 mld ma charakter materialny: kolekcja królewska, dobra księstw Kornwalii i Lancaster oraz posiadłości koronne (Crown Estate). Te ostatnie to m.in. znaczna część brytyjskiego wybrzeża, rozległe pola uprawne i lasy, zamki, parki, centra handlowe i inne nieruchomości, w tym na ekskluzywnej londyńskiej Regent Street. Tytularnie należą do monarchy i są dziedziczone przez następcę tronu. Jednak dochody z nich czerpie skarb państwa (od 1760 r., gdy zrzekł się ich król Jerzy III).

      Usuń
    4. Pozostała suma to dobra niematerialne. Światowe koncerny mogą wydawać grube pieniądze na billboardy, ale trudno o lepszą reklamę niż wizerunek królowej na banknotach i monetach. Jej podobizna pojawia się też na kubkach, pocztówkach, notesach, talerzach, czekoladkach, płatkach śniadaniowych. Ostatnio w modzie jest oczywiście "royal baby". Powstały nie tylko standardowe gadżety upamiętniające jego narodziny, ale m.in. linie ubranek, win oraz figurek Kate i Williama.

      W cieple królewskiego wizerunku grzeje się 850 innych brytyjskich marek. Szczególne koneksje z Buckingham Palace podniosły wartość m.in. Fortnum, Masons i Berry Brothers.

      Splendor Windsorów zwiększa też dochody z turystyki. Spośród 10 najpopularniejszych brytyjskich atrakcji aż połowa jest kojarzona z rodziną królewską: Tower Bridge, London Museum, Buckingham Palace oraz zamki w Windsorze i Edynburgu. Tower Bridge odwiedza 2 mln ludzi rocznie, Buckingham Palace - 400 tys., mimo że jest otwarty zaledwie kilka tygodni w roku. Ślub Kate i Williama oglądały w telewizji blisko dwa miliardy ludzi. Nic dziwnego, że niektórzy chcą zobaczyć na własne oczy opactwo westminsterskie, gdzie powiedzieli sobie "tak", czy balkon Buckingham Palace, z którego pomachali do zwykłych śmiertelników.

      Według Brand Finance tylko w 2011 r. Windsorowie zwiększyli dochody linii lotniczych, taksówkarzy, hotelarzy, restauratorów i innych przedsiębiorców turystycznych o pół miliarda funtów.

      Usuń
    5. Królowa menedżer

      A co z kosztami? W ubiegłym roku rodzina królewska wydała np. 200 tys. funtów na telefony, 700 tys. na pranie i sprzątanie, 3,1 mln na rachunki pałacu i innych posiadłości.

      W tym zaszła istotna zmiana: skomplikowany system finansowania dworu zastąpiło jedno świadczenie od rządu - Sovereign Grant. Jego wysokość to 15 proc. dochodów Crown Estate sprzed dwóch lat. Królowa jest więc wynagradzana niemal jak menedżer - w zależności od zysków. I jak tu nie mówić, że jej rodzina coraz bardziej przypomina przedsiębiorstwo?

      W 2013 r. Elżbieta II dostanie 36,1 mln funtów, rok później już 37,9 mln, bo dochody z posiadłości koronnych rosną. To mniej więcej tyle, ile wcześniejsza łączna suma rozproszonych świadczeń. Co prawda dochodzą do tego jeszcze niebagatelne wydatki na bezpieczeństwo. Ale nawet gdyby doliczyć do nich także straty dla gospodarki z tytułu dodatkowego dnia wolnego z okazji jubileuszu królowej w 2012 r. (1,2 mld), okazałoby się, że monarchia i tak przynosi profity. Dochody z posiadłości koronnych, turystyki i sprzedaży towarów związanych z Windsorami czy reklam podczas uroczystości wyniosły bowiem ponad 2,4 mld funtów.

      "Daily Mail" stwierdził pół żartem, pół serio, że królowa zasługuje na swoją pensję, bo kto widział, żeby 87-latka wciąż pracowała na pełen etat?

      Na czym polega ta praca (jej i innych członków rodziny)? Na przykład na udziale w akcjach charytatywnych, podróżach od Kanady po Nową Zelandię, radosnym machaniu poddanym z okien pałacu. Krótko mówiąc, dbaniu o wizerunek. Tak skrzętnym, że gdy książę Karol popadł w niełaskę ludu po rozstaniu z księżną Dianą, zatrudnił wytrawnych PR-owców - znajomego naczelnej "The Sun" i byłego rzecznika prasowego Manchesteru United.

      Usuń
    6. Plejada gwiazd

      Każdy członek Firmy sumiennie odgrywa swą rolę. Kate i William to nowy wzorzec idealnego małżeństwa. Ona jest dodatkowo wyrocznią mody, on - modelem troskliwego taty, który łączy służbę w RAF z rodzicielstwem. Królowa to symbol stateczności i dobrego smaku. Piękna siostra Kate, Pippa Middleton, robi zaś za "jej królewską ponętność" ("Her Royal Hotness"). Przydaje się nawet niegrzeczny Harry, którego ekscesy - od palenia marihuany po grę w rozbierany bilard - na dłuższą metą także służą Windsorom, nadając im bardziej ludzki rys, zwłaszcza w oczach młodych Brytyjczyków.

      Najnowszą gwiazdą rodziny jest oczywiście "royal baby". Analitycy Reutersa nie mają wątpliwości: to dla Firmy "czyste złoto" - tylko w krótkim okresie gospodarka zyska za jego sprawą 520 mln funtów dzięki turystyce i sprzedaży pamiątek.

      I po cóż byłoby znosić monarchię?

      Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75477,14343270,Windsor_company__czyli_jak_Brytyjczycy_zarabiaja_na.html#MT#ixzz2aGJyhzRO

      Usuń
    7. http://wyborcza.pl/duzy_kadr/5,97904,14316941,Royal_Baby_w_drodze_na_swiat__DUZY_KADR_.html#TRrelSST


      :)

      Usuń
    8. http://wyborcza.pl/1,75478,14328285,Royal_Baby_nie_pomoglo_telewizjom_informacyjnym.html#TRrelSST


      Usuń
  34. ten nowy blog jest swietny

    dzisiejsza notatka "LONDYN sladami Kate i Williama" oraz "Windsorowie. Trudne życie kobiet z rodziny królewskiej" a wczorajsza notatka "Szlak królewskich rezydencji - Zamki i pałace Windsorów" :) SWIETNE NOTATKI,WYSOKI POZIOM I DUZO SIE MOZNA DOWIEDZIEC CIEKAWYCH I WARTOSCIWYCH RZECZY-DLA FANOW RODZINY KROLEWSKIEJ BRYTYJSIEJ TO NIE LADA GRATKA
    uklony dla ANKI -kawal bdb roboty!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a jaki jest adres tego bloga?

      Usuń
    2. dobre pytanie;)

      Usuń
    3. Mi się wydaje, że tego bloga w ogóle nie ma tylko ktoś się zgrywa ;)

      Usuń
    4. jest ten blog tylko Patrycja i inne zaraz kasuja link do niego:( bo silna konkurencja:(

      Usuń
    5. dajcie link do tego bloga

      Usuń
    6. moglby ktos podac link do bloga?
      jaka to konkurencja? ten nowy to maja byc jakies ciekawostki z ycia rodziny krolewskiej, o Londynie itd, nie tylko o Kate
      a ten blog skupia sie na Kate

      Usuń
  35. http://wyborcza.pl/duzy_kadr/5,97904,14320303,Najslynniejsze_Royal_Babies__Pretendenci_do_brytyjskiego.html#TRrelSST

    OdpowiedzUsuń
  36. http://strefatajemnic.onet.pl/extra/nieudane-dzieci-brytyjskiej-monarchii,1,5566597,artykul.html

    OdpowiedzUsuń
  37. http://thecambridges.tumblr.com/ fajen obrazki ruchome z malym jerzym:) slodziutki jest i ladnie rozklada raczki paluszki jakby tez machal ludziom..kochaniutkie dzidzi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://24.media.tumblr.com/291dd4a6db25b9fd2e7c68c16fdd7aad/tumblr_mqgfdr2EE31qkoeepo6_250.gif
      Kochany jest, to prawda <3

      Usuń
  38. Marto,kiedy beda notatki? nie bedziesz nic pisala az sie pojawi Kate? a jak sie nie pojawi nawet rok to co zamkniesz blog? bierz przyklad z Charlotte ona pisze non stop notatki i ciekawe bardzo a nie czeka na wyjscie Kate
    a widzisz ma studia,zwierzaki,narzeczonego i wszystko pogodzic potrafi
    dla mnie to idelana bloggerka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie tez
      uwielbiam bloga Charlotty i tam sa non stop notatki i ciekawostki tematyczne

      Usuń
    2. Dacie linka do bloga Charlotty ????
      Please :)

      Usuń
    3. hrhduchesskate.blogspot.com

      Usuń
    4. dziękuję :)

      Usuń
  39. ja zaczelam zbierac o kate i williamie dopiero w drugiej polowie 2011 roku. I bardzo tego zaluje ze nie zbieralam tego wczesniej. Nie mam nic od zareczyn do pazdziernika 2011 roku. Moglabys mi przeslac ksero w emailu lub na adres? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)